Egipcjanin chciał zabrać Polce dziecko! Kobieta uciekła z córką do Polski

Małgorzata Ciechanowicz to Polka, która się związała z Egipcjaninem. Urodziło im się dziecko, ale ojciec chciał zabrać 3-letnią córeczkę do Egiptu. Kobieta uciekła z Anglii do Zielonej Góry, ale przyjechał za nimi i teraz dręczy matkę.

W angielskim Nottingham Polka mieszkała od lat. W tym mieście zapoznali się z Islamem M.H. – J., z zawodu psychiatrą. Zamieszkali razem i wkrótce na świat przyszła córeczka Kleopatra. W końcu przyjechała do nich w odwiedziny matka ojca.

„Mówił, że jest Grekiem, a ja zobaczyłam jego matkę ubraną w burkę” – mówi w rozmowie z Faktem Małgorzata Ciechanowicz. Jak się okazało, mężczyzna jest Egipcjaninem i muzułmaninem.

Dramat Polki rozpoczął się, gdy matka Islama stwierdziła, że nie może on żyć z Europejką. Od tej pory zamykano ją w mieszkaniu i nie miała kontaktu z córką. Egipcjanin wraz z matką chcieli użyć podstępu. Postanowili wezwać policję i wymyślili historię o rzekomej chęci zamordowania ich przez panią Małgorzatę. Dowodów jednak na tę tezę nie było, więc Polka została szybko zwolniona przez policję.

Angielski sąd w końcu zajął się sprawą i w efekcie zabroniono ojcu wywiezienia dziecka z Anglii. Niestety Egipcjanin i tak planował uciec z dziewczynką. Matka się dowiedziała o jego planach i uciekła z Kleopatrą do Polski.

Ojciec nie dał jednak za wygraną i podążył za matką i córką. Teraz wystąpił do sądu w Zielonej Górze z żądaniem wydania dziecka. Rozpoczęło się już postępowanie procesowe, lecz ojciec przestał się pojawiać na rozprawach. Zaczął jednak prześladować matkę telefonami. Dzwoni do niej i odtwarza pieśni religijne. – „Nie dam się zastraszyć i nigdy nie oddam mu dziecka” – mówi matka.

 

Przeczytaj dodatkowo:

 

Komentarze