Od niedzieli „pigułka po” już tylko na receptę!

Wszelkie leki antykoncepcyjne, także pigułki „dzień po”, będzie można wykupić tylko na receptę. Takową receptę będzie mógł wypisać każdy lekarz – nie tylko ginekolog. Zazwyczaj, medycy odmawiają kobietom wystawienia recepty, względem czystego sumienia.

Od ponad dwóch lat pigułka ellaOne, była jedynym dostępnym lekiem hormonalnym, który mógł być sprzedawany bez recepty, osobom powyżej 15. roku życia. Lek ma na celu zapobiegać owulacji lub ją opóźniać. Europejska Agencja Leków poinformowała, że zażywanie pigułek bez opieki lekarza, nie zagraża pacjentkom. Przyznała, że mało prawdopodobny jest fakt częstego oraz powszechnego przyjmowania leku niezgodnie z jego przeznaczeniem. Natomiast resort zdrowia zarzucał, że stosowanie leku może mieć nieprzyjemne skutki uboczne. Ministerstwo zaopiniowało, iż tabletki ellaOne są nadużywane, sprzedano ich prawie 240 tys. Minister Konstanty Radziwił powiedział, że nie przepisałby tego środka nawet zgwałconej pacjentce i w takim przypadku skorzystałby z klauzuli sumienia. Zdarzały się sytuację, kiedy mimo posiadania wypisanej recepty od lekarza, pacjentki nie mogą wykupić leku w aptece, gdyż sprzedaży odmawiają także aptekarze.

Czytaj także:  Olga Tokarczuk odebrała Nobla. Padły piękne słowa o Polce!

Stowarzyszenie Farmaceutów Katolickich Polski postanowiło złożyć projekt mający na celu umożliwienie farmaceutom powoływanie się na klauzulę sumienia do sejmowej komisji petycji. Komisja rozpatrywać będzie projekt już w listopadzie. Ustawa ograniczająca dostęp do antykoncepcji, wprowadza także dostęp do technologii lekowych. Nowe przepisy mówią, iż minister zdrowia będzie mógł wydawać swoją zgodę na pokrycie kosztów leków hormonalnych, tylko jeśli jest to uzasadnione wskazaniami medycznymi lub jest konieczność ratowania zdrowia lub życia pacjenta.

Komentarze