To była ostra randka. Efekt: trzy widelce w… penisie!

44-letni rzeszowianin często korzystał z usług prostytutek, które miały być lekarstwem na dokuczającą mu samotność. Spotkanie pod koniec grudnia z „damami do towarzystwa” nie miało jednak nic wspólnego z kojeniem bólu. Wprost przeciwnie!

Mężczyzna, który umówił się na spotkanie z dwiema prostytutkami, nie mógł sprostać erotycznemu zadaniu z powodu problemów zdrowotnych. Jako że nie doszło do seksu, klient zażądał zwrotu pieniędzy. Prostytutki nie miały zamiaru oddawać zapłaty, doszło więc do awantury. Panie skrępowały klienta i wepchnęły mu trzy rączki plastikowych widelczyków w cewkę moczową.

Po trzech dniach od tego zdarzenia mężczyzna zgłosił się do lekarza, gdyż ból okazał się nie do wytrzymania. W związku z obrażeniami nie obeszło się bez operacji chirurgicznej.

Rzeszowianin zgłosił sprawę na policję. Mł. asp. Renata Jaremko oświadczyła: – Funkcjonariusze przyjęli zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, które skutkowało bezpośrednim narażeniem życia lub spowodowaniem ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Akta tej sprawy przekazano do dalszego postępowania do Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie z uwagi na właściwość miejscową popełnionego czynu. Mając na uwadze dobro pokrzywdzonego, nie udzielamy szczegółowych informacji w tej sprawie.

Komentarze