Śmieciarka zmiażdżyła 21-letnią kobietę
fot. Tiia Monto | CC BY-SA 3.0

Tragiczny los spotkał 21-letnią kobietę, która zasnęła w kontenerze na papier. Kiedy na miejsce przyjechała śmieciarka, pracownicy komunalni nie mieli pojęcia, że wewnątrz pojemnika znajduje się żywy człowiek! Razem ze śmieciami 21-latka trafiła do wnętrza śmieciarki, a jej pracownicy rozpoczęli zgniatanie zgromadzonych odpadów. Kiedy usłyszeli przeraźliwy krzyk, było już za późno. Kobieta została zmiażdżona.

Do zdarzenia doszło w czeskim mieście Hawierzów, położonym bardzo blisko granicy z Polską – zaledwie 14 km od Cieszyna. Jak podaje czeski portal „Polar.cz” – krwawy incydent miał miejsce w poniedziałek 14 listopada. Kobieta zasnęła w kontenerze na papier, przeznaczony do utylizacji. Na nieszczęście 21-letnie Czeszki, kiedy spała w pojemniku, właśnie odbywał się wywóz śmieci. Kiedy przyjechała śmieciarka, pracownicy wywożący odpady rutynowo załadowali zawartość wystawionych do wywózki śmieci. Nie mieli pojęcia, że w jednym z nich była 21-letnia kobieta.

Śmieciarka zmiażdżyła kobietę razem z odpadami. 21-latka spała w kontenerze na śmieci

„Niestety osoby nie było widać we wnętrzu kontenera. Kobieta nie zareagowała, nawet gdy rozpoczęło się przenoszenie kontenera i doszło do zrzucenia śmieci do pojazdu. W momencie, gdy osoba znajdująca się w środku śmietnika zareagowała, rozległ się krzyk, a nasi pracownicy natychmiast wyskoczyli z pojazdu i wcisnęli ‘stop’, co zablokowało cały proces działania prasy. Niestety osoba zareagowała zbyt późno” – relacjonował zajście Václav Zyder, zastępca dyrektora służb technicznych Havířov.

Załoga śmieciarki przeżyła ogromny wstrząs. Jak przekazał Zyder, zostali już objęciu pomocą psychologiczną.

Sprawą zajmie się teraz lokalna policja. Śledczy zbadają, dlaczego i w jaki sposób kobieta znalazła się w pojemniku na śmieci. „Policja nadal wyjaśnia wszystkie okoliczności zdarzenia. Kontaktuję się ze świadkami i osobami, które mogą mieć jakiekolwiek informacje w tej sprawie. Zostanie zarządzona sekcja zwłok” – powiedziała Soňa Štětínská, rzeczniczka czeskiej policji, cytowana przez „Polar.cz”.

Udostępnij:

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę