82-latek zatrzymany przez drogówkę. Nie miał prawka od dekad!

Zatrzymali do kontroli 82-letniego kierowcę. Przez 62 lata jeździł bez prawa jazdy
fot. Pixabay

82-letni kierowca przez całe życie pozostawał nieuchwytny. Prowadził auto, mimo że stracił prawo jazdy we wczesnej młodości. W końcu nadszedł moment, w którym senior musiał zmierzyć się z rzeczywistością. Kiedy zatrzymała go policja, nie kłamał. Z rozbrajającą szczerością wyznał funkcjonariuszowi, że poruszał się po drogach bez prawa jazdy przez ostatnich 60 lat!

REKLAMA

Nietypowa kontrola drogowa miała miejsce w Japonii, w ubiegły poniedziałek. Jak donosi „Polsat News”, powołując się na doniesienia japońskiej gazety „Sankei Shimbun” – policjanci z Shiso w pobliżu Osaki zatrzymali do kontroli kierowcę małego samochodu, który nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa. Za kierownicą auta siedział 82-letni Toshiyuki Ishibashi.

Zgodnie z procedurą policjant poprosił seniora o okazanie prawa jazdy. 82-latek wyznał, że nie może tego zrobić. Z zabójczą szczerością powiedział funkcjonariuszowi drogówki, że prawo jazdy odebrano mu… w wieku 20 lat. Od tamtej pory jeździł po drogach publicznych bez dokumentu!

Drogówka zatrzymała do kontroli 82-letniego kierowcę. Okazało się, że nie miał prawa jazdy od ponad 60 lat!

Na bazie szybkich obliczeń można więc dojść do wniosku, że przez ponad 60 lat kierowca prowadził pojazdy bez uprawnień! Zaskakująca sytuacja nie mogła skończyć się inaczej, niż aresztowaniem. Policjanci zatrzymali seniora za naruszenie ustawy o ruchu drogowym.

REKLAMA

„Chociaż to, co zrobił Ishibashi, było bezsprzecznie nielegalne, trudno powiedzieć, jak duże zagrożenie rzeczywiście stanowił dla innych” – rozważa sprawę portal „SoraNews24”. „Z jednej strony cofnięcie mu prawa jazdy sugeruje, że kiedy je miał, prowadził bardzo lekkomyślnie”.

Dalsza historia mężczyzny wskazuje jednak na coś przeciwnego, co również zauważa redakcja portalu. Od momentu utracenia prawa jazdy Ishibashi przez kilka dekad poruszał się po drogach publicznych. Co najważniejsze – robił to na tyle ostrożnie, że przez ponad 60 lat nie został zatrzymany do kontroli, nie ukarano go też mandatem.

Niemniej japońscy dziennikarze przypominają, że prowadzenie auta bez wymaganych uprawnień stanowi o potencjalnym niebezpieczeństwie – zachęcają jednak do wyrobienia prawa jazdy. A jeśli nie… to przynajmniej zapinanie pasów.

REKLAMA

Podziel się: