
Wciąż wielu mieszkańców budynków wielorodzinnych nie zdaje sobie sprawy, że sposób, w jaki dbają o porządek na balkonach w sezonie zimowym, może mieć realne konsekwencje prawne i finansowe. Zalegający śnieg czy lód nie są jedynie niewygodnym elementem krajobrazu zimowego — w przypadku ich nieumiejętnego usuwania mogą stać się źródłem poważnych konfliktów z sąsiadami, a nawet prowadzić do interwencji służb porządkowych.
Balkon a odpowiedzialność wobec otoczenia
Balkon, choć znajduje się w obrębie prywatnego lokalu, nie funkcjonuje w oderwaniu od otoczenia budynku. Gdy zewnętrzne elementy balkonu stwarzają zagrożenie dla osób korzystających z przestrzeni publicznej, takich jak chodnik, droga czy teren wspólny pod blokiem, obowiązki mieszkańców wynikają już nie tylko z zasad dobrego sąsiedztwa, ale z konkretnych przepisów.
Co mówią przepisy o śniegu i lodzie na balkonach
Nie ma w polskim prawie jednego aktu, który wprost obligowałby mieszkańców do odśnieżania balkonów, jednak obowiązek zapewnienia bezpieczeństwa użytkowania obiektu budowlanego leży po stronie właściciela mieszkania lub zarządcy budynku. Zgodnie z art. 61 ustawy Prawo budowlane, nieruchomość musi być użytkowana w sposób bezpieczny również w obliczu czynników zewnętrznych, takich jak opady śniegu i oblodzenie.
Zrzucanie śniegu to realne zagrożenie
Kluczową kwestią jest zachowanie bezpieczeństwa osób przebywających pod balkonami. Zrzucanie śniegu czy brył lodu przez barierkę, nawet jeśli ma to miejsce w przekonaniu, że nikogo nie ma pod balkonem, jest działaniem ryzykownym. Nagły opad ciężkiego, mokrego śniegu lub odłamy lodu może spowodować poważne obrażenia u przechodniów, uszkodzenie zaparkowanych pojazdów lub mienia.
Mandat to nie wszystko. Możliwa odpowiedzialność cywilna
W takiej sytuacji poszkodowany ma prawo dochodzić odszkodowania na drodze cywilnej za poniesione szkody, w tym pokrycie kosztów leczenia, naprawy samochodu czy innych strat.
Kiedy wkracza straż miejska
Ponadto służby porządkowe, takie jak straż miejska lub gminna, konsekwentnie przypominają, że nieodpowiedni sposób usuwania śniegu może skutkować mandatem. W praktyce mandat za naruszenie porządku publicznego lub zagrożenie bezpieczeństwa może wynieść nawet do 500 zł — to suma, którą często nakłada się właśnie za wymiecenie śniegu czy lodu w sposób zagrażający innym.
Konsekwencje mogą być znacznie poważniejsze
Warto zaznaczyć, że mandat to tylko jedno z możliwych następstw. Jeżeli wskutek zrzucenia śniegu lub lodu ktoś dozna obrażeń lub zostanie uszkodzona jego własność, konsekwencje finansowe mogą być znacznie poważniejsze niż jednorazowa kara. Odpowiedzialność cywilna stawia przed osobą odpowiedzialną obowiązek naprawienia szkody, co może oznaczać konieczność pokrycia kosztów leczenia, naprawy czy odkupienia rzeczy zniszczonych w wypadku.
Jak bezpiecznie usuwać śnieg z balkonu
Eksperci i prawnicy jednoznacznie podkreślają, że odśnieżanie balkonów musi odbywać się z rozwagą i świadomością konsekwencji. Zamiast wyrzucać śnieg przez barierkę, rozsądniejszym i znacznie bezpieczniejszym rozwiązaniem jest zbieranie go do pojemników i usuwanie w miejscu, które nie tworzy zagrożenia — na przykład do wanny w mieszkaniu lub do specjalnie przygotowanego worka, który można ostrożnie przenieść na teren zielony nieuczęszczany przez pieszych.
Odpowiedzialność mieszkańców i zarządców zimą
Podsumowując, nawet jeśli prawo nie formułuje bezpośredniego nakazu odśnieżania balkonów, to praktyczna odpowiedzialność za bezpieczeństwo spoczywa na mieszkańcach i zarządcach nieruchomości. Zaniedbanie tych obowiązków może nie tylko doprowadzić do mandatu, ale stworzyć realne zagrożenie dla zdrowia i mienia innych osób oraz narazić sprawcę na poważne roszczenia odszkodowawcze.

