ShareInfo.plWiadomościRobisz takie przelewy? Bardzo dużo ryzykujesz, bank może zawiadomić policję

Robisz takie przelewy? Bardzo dużo ryzykujesz, bank może zawiadomić policję

Przegapiłeś moment złożenia wniosku? Straciłeś mnóstwo pieniędzy
Fot. shareinfo.pl / Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI

Zgodnie z przepisami Prawa bankowego oraz regulacjami dotyczącymi przeciwdziałania praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu (AML), instytucje finansowe mają ustawowy obowiązek reagowania na transakcje budzące wątpliwości natury prawnej.

REKLAMA

W polskim porządku prawnym nie istnieje określona kwota przelewu, która automatycznie skutkuje zablokowaniem rachunku czy wszczęciem procedury karnej. Kluczowe znaczenie ma kontekst operacji, spójność z profilem klienta oraz pojawienie się uzasadnionego podejrzenia, że środki finansowe pochodzą z przestępstwa, służą do jego popełnienia bądź ukrywania nielegalnej działalności.

Zgodnie z art. 106a Prawa bankowego powzięcie uzasadnionego podejrzenia o wykorzystywaniu działalności instytucji do celów przestępczych obliguje bank do zawiadomienia prokuratury, Policji lub innego organu powołanego do prowadzenia postępowań przygotowawczych. Równolegle bank może podjąć decyzję o nałożeniu blokady, która obejmuje wyłącznie konkretne, podejrzane kwoty, a nie całość zgromadzonych oszczędności klienta.

Ramy czasowe blokady bankowej i uprawnienia prokuratury do zamrożenia konta

Wprowadzona bezpośrednio przez bank blokada podejrzanych środków może trwać maksymalnie 72 godziny. W tym czasie instytucja finansowa ma obowiązek niezwłocznie przekazać dokumentację do prokuratora, który podejmuje decyzję o dalszym toku postępowania przygotowawczego.

REKLAMA

W razie wszczęcia śledztwa prokurator dysponuje uprawnieniem do wydania postanowienia o wstrzymaniu transakcji bądź zabezpieczeniu środków na rachunku na czas oznaczony, nieprzekraczający sześciu miesięcy od momentu otrzymania zgłoszenia. Obowiązujące przepisy dopuszczają również możliwość jednorazowego przedłużenia tej blokady przez prokuraturę o kolejne sześć miesięcy. Na postanowienie o zabezpieczeniu środków właścicielowi rachunku przysługuje zażalenie do właściwego sądu.

Niezależną ścieżkę kontrolną tworzą procedury AML, w ramach których banki przekazują zgłoszenia dotyczące podejrzanych przepływów do Generalnego Inspektora Informacji Finansowej (GIIF). Inspektor weryfikuje dane we współpracy z krajowymi oraz międzynarodowymi jednostkami analityki finansowej i w razie potwierdzenia nieprawidłowości kieruje sprawę do prokuratury. Standardowe, wysokie przelewy związane z zakupem nieruchomości, pojazdów czy transferem oszczędności są w pełni legalne, jednak celowe rozbijanie dużych kwot na mniejsze transakcje w zamiarze ominięcia progów raportowania może zostać zakwalifikowane przez systemy bankowe jako anomalia wymagająca wyjaśnienia. Dla celów weryfikacyjnych zaleca się przechowywanie dokumentacji potwierdzającej źródło i cel transakcji, w tym umów cywilnoprawnych czy faktur.

Udostępnij ↓
Cezary Krawiec
Redaktor portalu Shareinfo, dziennikarz z ponad 10-letnim doświadczeniem. Skupia się na faktach, bieżących wiadomościach i tematach, które będą interesujące dla każdego czytelnika.
REKLAMA
Zobacz także
REKLAMA