ShareInfo.plWiadomościNowa, niezwykle groźna pułapka w sieci! Przestępcy podszywają się pod znane firmy...

Nowa, niezwykle groźna pułapka w sieci! Przestępcy podszywają się pod znane firmy i wyłudzają krocie

Nowa, niezwykle groźna pułapka w sieci! Przestępcy podszywają się pod znane firmy i wyłudzają krocie
Fot. shareinfo.pl / Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI

Cyberprzestępcy znaleźli nowy sposób na uderzenie w portfele polskich internautów, masowo wykorzystując zjawisko tzw. phishingu. W korespondencji elektronicznej pojawiają się fałszywe komunikaty o bardzo wysokich opłatach, które na pierwszy rzut oka wyglądają na w pełni autentyczne dokumenty. Osoby, które pod wpływem emocji postanowią szybko zareagować, narażają się na natychmiastową utratę wszystkich oszczędności zgromadzonych na koncie.

REKLAMA

Samo założenie tej oszukańczej metody opiera się na wywołaniu gwałtownego szoku u odbiorcy. Polacy otrzymują e-maile z rzekomym potwierdzeniem zakupu kosztownych rezerwacji lotniczych opiewających dokładnie na kwotę 1240 euro. Wiadomości są przygotowane niezwykle starannie i sprawiają wrażenie nadanych przez oficjalne linie lotnicze lub biura podróży.

Przestępcy precyzyjnie kalkulują, że zaskoczony i zaniepokojony odbiorca spróbuje jak najszybciej anulować niechcianą transakcję. W treści maila umieszczają specjalny odnośnik, który ma rzekomo umożliwić wgląd w szczegóły lub odkręcenie całego zakupu.

Po kliknięciu w podany link użytkownik trafia na fałszywą witrynę, której celem jest przechwycenie danych osobowych, haseł dostępowych do bankowości oraz danych kart płatniczych. W skrajnych przypadkach sama interakcja z podesłanym odnośnikiem powoduje ciche pobranie i zainstalowanie w systemie operacyjnym złośliwego oprogramowania.

REKLAMA

Mechanizm wyłudzeń i zasady ochrony danych

Sektor usług turystycznych stale pozostaje na celowniku oszustów internetowych, którzy analogiczne mechanizmy stosują przy fikcyjnych rezerwacjach haseł hotelowych czy pakietów wypoczynkowych. Przestępcy nierzadko wkraczają do gry z informacją o rzekomych błędach w zaksięgowaniu środków, żądając ponownego przelania pieniędzy na wskazany rachunek bankowy, a łudząco autentyczny wygląd ich korespondencji potrafi uśpić czujność nawet ostrożnych osób.

Ochrona danych i oszczędności wymaga rygorystycznego przestrzegania zasad bezpieczeństwa cyfrowego. Eksperci zalecają powstrzymanie się od otwierania odnośników w niespodziewanych wiadomościach oraz skrupulatną weryfikację adresu e-mail nadawcy pod kątem ewentualnych literówek. Każde podejrzane potwierdzenie należy sprawdzać wyłącznie poprzez ręczne wpisanie adresu oficjalnej strony przewoźnika w przeglądarce lub w jego oficjalnej aplikacji, pamiętając o bezwzględnym zakazie podawania danych płatniczych za pośrednictwem formularzy przesyłanych w mailach.

Udostępnij ↓
Cezary Krawiec
Redaktor portalu ShareInfo.pl, dziennikarz z ponad 10-letnim doświadczeniem. Skupia się na faktach, bieżących wiadomościach i tematach, które będą interesujące dla każdego czytelnika.
REKLAMA
Zobacz także
REKLAMA