ShareInfo.plWiadomościDramatyczne orędzie Nawrockiego i szybka riposta rządu. Domański punktuje zarzuty o dziurę...

Dramatyczne orędzie Nawrockiego i szybka riposta rządu. Domański punktuje zarzuty o dziurę budżetową

Kreml atakuje Nawrockiego
fot. KPRP / X / @prezydentpl

Telewizyjne orędzie prezydenta Karola Nawrockiego wywołało potężną burzę polityczną wokół stanu polskich finansów publicznych i bezpieczeństwa socjalnego obywateli. Głowa państwa publicznie ostrzegła, że przy obecnym tempie zadłużania kraju i rosnącej dziurze budżetowej opiewającej na dziesiątki miliardów złotych, wkrótce może zabraknąć środków na kluczowe wypłaty. Przedstawiciele resortu finansów nie zwlekali z odpowiedzią, kategorycznie odrzucając pesymistyczne scenariusze.

REKLAMA

Okazją do wygłoszenia orędzia było podpisanie przez Karola Nawrockiego ustawy o nadmiarowych zyskach koncernów paliwowych. Prezydent wykorzystał wystąpienie do przedstawienia niezwykle krytycznej oceny polityki fiskalnej rządu, powołując się na alarmujące wskaźniki gospodarcze oraz oficjalne stanowiska instytucji kontrolnych.

Kluczowe argumenty dotyczące stanu kasy państwowej przedstawił w swoim orędziu prezydent Karol Nawrocki:

„W ciągu ostatnich trzech lat zbliżyliśmy się do wszystkich progów ostrożnościowych, a niektóre już wprost przekraczamy. Ostrzega przed tym nawet powołana przez większość rządową Rada Fiskalna. Dochody z podatków są niższe od zakładanych, a dziura budżetowa po sierpniu to ponad 150 mld zł”.

REKLAMA

Głowa państwa zaznaczyła, że deficyt zagraża realizacji podstawowych funkcji państwa, wskazując, że braki odczuwalne są już w ochronie zdrowia oraz na rynku paliw, a w kolejnych miesiącach problemy mogą objąć wypłaty emerytur i finansowanie zbrojeń.

Minister finansów odpiera zarzuty i mówi o hipokryzji

Do ostrzeżeń płynących z Pałacu Prezydenckiego odniósł się na antenie TVN24 minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Szef resortu stanowczo odprawił zarzuty o zagrożeniu świadczeń socjalnych i obronności, przedstawiając twarde dane na temat planowanych nakładów inwestycyjnych państwa na kolejne lata.

Minister Domański wskazał na wzrost nakładów na zdrowie o 50 procent w stosunku do 2023 roku oraz niemal dwukrotne zwiększenie budżetu na bezpieczeństwo z 110 mld zł do blisko 200 mld zł. Zarzucił też prezydentowi sprzeczność w poglądach ekonomicznych.

REKLAMA

Kluczową zależność finansową opisał w wywiadzie minister Andrzej Domański:

„Jeżeli chcemy kraju, w którym są wysokie wydatki, niskie podatki, no to wtedy deficyt również będzie wysoki. Więc albo wybieramy ambitny plan dla Polski, realizujemy inwestycje, dbamy o bezpieczeństwo, zwiększamy nakłady na ochronę zdrowia, albo opowiadamy historię”.

Minister podkreślił, że opozycja i prezydent nie mogą jednocześnie domagać się obniżania podatków, zwiększania wydatków budżetowych i krytykować rząd za wysoki deficyt, gdyż jest to ekonomiczna niemożliwość.

Udostępnij ↓
Cezary Krawiec
Redaktor portalu ShareInfo.pl, dziennikarz z ponad 10-letnim doświadczeniem. Skupia się na faktach, bieżących wiadomościach i tematach, które będą interesujące dla każdego czytelnika.
REKLAMA
Zobacz także
REKLAMA