ShareInfo.plWiadomościZmiana czasu z 24 na 25 października. Jedna godzina oznacza ekstra gotówkę...

Zmiana czasu z 24 na 25 października. Jedna godzina oznacza ekstra gotówkę w wypłacie

Fot.ilustr.Pixabay.com/Arcaion/Public Domain

Przejście z czasu letniego na zimowy w nocy z 24 na 25 października wiąże się nie tylko z dłuższą chwilą odpoczynku w łóżkach, ale ma też bezpośrednie przełożenie na portfele części pracujących Polaków. Osoby pełniące w tym czasie dyżury na nocnych zmianach wykonują swoje obowiązki o jedną godzinę dłużej, co według przepisów rodzi konkretne uprawnienia płacowe.

REKLAMA

Podstawą wyliczenia dodatkowych pieniędzy jest fakt, że dziewiąta godzina przepracowana w trakcie nocnej zmiany stanowi nadgodzinę. Zgodnie z art. 80 Kodeksu pracy, wynagrodzenie wypłacane jest za pracę faktycznie wykonaną, co wymusza na zatrudniającym rozliczenie nadprogramowego czasu spędzonego w zakładzie.

Szczegółowe zasady naliczania stawek za ten wyjątkowy czas określają zapisy kodeksowe.

Sposób wyliczania wynagrodzenia za dodatkową godzinę opisują przepisy:

REKLAMA

„Skoro dziewiąta godzina jest nadgodziną przypadającą w porze nocnej, pracownikowi przysługuje za nią normalna stawka powiększona o 100-procentowy dodatek. Do tego dochodzi dodatek za pracę w nocy, który wynosi 20% stawki godzinowej wynikającej z minimalnego wynagrodzenia. Pracownik otrzymujący minimalne wynagrodzenie godzinowe w wysokości 31,40 zł, oprócz zwykłej pensji, nabywa prawo do 100-procentowego dodatku, co łącznie daje 62,80 zł. Do tej sumy należy jeszcze doliczyć dodatek za pracę w porze nocnej”.

Pracodawca ma jednak możliwość rozliczenia tej nadgodziny w postaci czasu wolnego. Jeśli z wnioskiem wystąpi sam zatrudniony, otrzymuje godzinę wolnego za godzinę pracy, natomiast przy jednostronnej decyzji firmy przelicznik rośnie do półtorej godziny wolnego. Wyjątek stanowią osoby mające zaplanowaną grafikowo zmianę skróconą do 7 godzin.

Przepisy ochronne i paraliż w trasie oraz bankach

Należy pamiętać, że praca w porze nocnej podlega ścisłym ograniczeniom prawnym. Przepisy kategorycznie zabraniają jej powierzania kobietom w ciąży oraz młodocianym, z kolei rodzice opiekujący się dziećmi do lat ośmiu mogą pracować w nocy wyłącznie po wyrażeniu na to uprzedniej zgody.

REKLAMA

Procedura przesunięcia wskazówek zegara generuje też spore utrudnienia i koszty dla całej gospodarki.

Ograniczenia oraz utrudnienia opisują autorzy raportu Fundacji Republikańskiej:

„Pociągi i autobusy dalekobieżne muszą w nocy zatrzymać się na mniej więcej godzinę, żeby nie wyprzedzić własnego rozkładu jazdy. Banki natomiast wyłączają na kilka godzin swoje systemy. W tym czasie klienci mogą nie mieć dostępu do bankowości internetowej, a czasem także nie zapłacą kartą ani nie wypłacą pieniędzy z bankomatu”.

Choć ponad 80 procent spośród 4,6 miliona obywateli pytanych w unijnej ankiecie opowiedziało się za rezygnacją z ciągłych zmian czasu, projekt dyrektywy znoszącej ten obowiązek utknął w Radzie Unii Europejskiej z powodu obaw przed brakiem spójności między krajami. Ostateczne decyzje na poziomie europejskim i nowe analizy spodziewane są do końca 2026 roku.

Udostępnij ↓
Cezary Krawiec
Redaktor portalu ShareInfo.pl, dziennikarz z ponad 10-letnim doświadczeniem. Skupia się na faktach, bieżących wiadomościach i tematach, które będą interesujące dla każdego czytelnika.
REKLAMA
Zobacz także
REKLAMA