ShareInfo.plWiadomościTragiczny finał 46 godzin oczekiwania na SOR-ze. 67-latka zmarła niedługo po przyjęciu...

Tragiczny finał 46 godzin oczekiwania na SOR-ze. 67-latka zmarła niedługo po przyjęciu na oddział

szpital
fot. Pixabay

Dramatyczne wydarzenia w Szpitalu Wojewódzkim w Poznaniu doprowadziły do śmierci 67-letniej pani Marii, pacjentki onkologicznej, która spędziła ponad 46 godzin na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym, czekając na wolne miejsce na oddziale docelowym. Według relacji bliskich, w trakcie wielogodzinnego oczekiwania stan zdrowia kobiety uległ drastycznemu pogorszeniu, a pomoc nadeszła zbyt późno.

REKLAMA

Kobieta trafiła do poznańskiej placówki medycznej 22 lipca 2026 roku z silnymi objawami odwodnienia, biegunką, gorączką oraz przyspieszonym tętnem. Z uwagi na jej chorobę nowotworową rodzina od początku apelowała o szybkie wdrożenie intensywnego leczenia. Podczas wstępnej kwalifikacji na SOR-ze (triażu) stan zdrowia pacjentki oceniono w kategorii ESI 3 jako wymagający pilnej pomocy, jednak bez bezpośredniego zagrożenia życia w tamtej chwili.

Pacjentka została umieszczona w niewielkiej izolatce, gdzie – według doniesień medialnych i relacji syna – warunki były niezwykle trudne.

Warunki oraz stan pacjentki podczas oczekiwania relacjonują bliscy zmarłej:

REKLAMA

„Pani Maria miała spędzić na SOR-ze ponad 46 godzin. Jej syn twierdzi, że z każdą kolejną godziną stan matki stawał się coraz poważniejszy. Według jego relacji kobieta zaczęła majaczyć, jej kończyny były zimne, usta siniały, a tętno rosło”.

Rodzina wskazuje również, że w pomieszczeniu brakowało sprawnej wentylacji, stolika oraz dzwonka pozwalającego na wezwanie personelu medycznego.

Interwencja u Rzecznika Praw Pacjenta i tragiczny finał

Widząc drastyczne pogarszanie się zdrowia matki, syn 67-latki wysłał 24 lipca dramatyczne apele o interwencję do Urzędu Marszałkowskiego, Narodowego Funduszu Zdrowia oraz Rzecznika Praw Pacjenta.

REKLAMA

Dopiero po tych zgłoszeniach kobietę przetransportowano na oddział chorób wewnętrznych, jednak jej stan był już nie do odratowania.

Ostatnie chwile pacjentki oraz działania kontrolne podsumowują służby:

„Jeszcze tego samego dnia kobietę przeniesiono na oddział chorób wewnętrznych. Jej stan został tam oceniony jako skrajnie ciężki. Mimo podjętego leczenia 67-latki nie udało się uratować. Sprawę bada Rzecznik Praw Pacjenta”.

Wszczęte postępowanie wyjaśniające ma na celu dokładne przeanalizowanie dokumentacji medycznej, weryfikację decyzji podejmowanych przez personel SOR-u oraz ustalenie, czy w szpitalu nie doszło do rażącego zaniedbania obowiązków i naruszenia praw pacjenta.

Udostępnij ↓
Cezary Krawiec
Redaktor portalu ShareInfo.pl, dziennikarz z ponad 10-letnim doświadczeniem. Skupia się na faktach, bieżących wiadomościach i tematach, które będą interesujące dla każdego czytelnika.
REKLAMA
Zobacz także
REKLAMA