
Poseł do Parlamentu Europejskiego z ramienia Prawa i Sprawiedliwości Adam Bielan odniósł się do narastającego konfliktu wokół Trybunału Konstytucyjnego oraz ewentualnej reakcji prezydenta USA Donalda Trumpa. W piątek, 16 października, w programie „Gość Wydarzeń” na antenie Polsat News przyznał, że nie wie, czy amerykański przywódca interesuje się obecnie sytuacją w Polsce. Wcześniej stwierdził, że gdy dowie się o sytuacji w związku z TK, „może być za późno”. Zdaniem polityka wydarzenia przed siedzibą Trybunału są bezprecedensowe wśród państw NATO i mogą negatywnie wpływać na wizerunek kraju.
Podczas rozmowy prowadzący Marek Tejchman przypomniał wcześniejsze słowa Bielana sugerujące, że gdy Donald Trump dowie się o wydarzeniach wokół Trybunału, może być już za późno na reakcję. Zapytany, czy prezydent Stanów Zjednoczonych został już poinformowany o sytuacji, eurodeputowany odpowiedział: „Nie wiem, czy Donald Trump ma w tej chwili głowę do tego, co się dzieje w naszym kraju”.
Bielan: Proszę sobie wyobrazić takie sceny w USA. Byłaby gigantyczna awantura
Bielan przekonywał, że działania służb w rejonie Trybunału Konstytucyjnego nie mają odpowiednika w innych państwach Sojuszu Północnoatlantyckiego. Zarzucił policji próbę wejścia do budynku instytucji, która jego zdaniem powinna pozostawać niezależna od takich działań.
„Proszę sobie wyobrazić takie sceny w Stanach Zjednoczonych, żeby na przykład FBI czy jakieś inne siły specjalne wkraczały do Sądu Najwyższego. Byłaby gigantyczna awantura” – stwierdził polityk PiS. Ocenił również, że wydarzenia te szkodzą międzynarodowemu wizerunkowi Polski.
Poseł do Parlamentu Europejskiego podkreślił, że sytuacja w kraju jest obserwowana za granicą ze względu na jego pozycję w Unii Europejskiej i NATO oraz położenie geograficzne.
„Polska jest ważnym krajem w Unii Europejskiej, bardzo ważnym krajem w NATO, krajem, który graniczy zarówno z Rosją, jak i z Ukrainą” – powiedział Bielan.
Wypowiedzi polityka padły dwa dni po uroczystości ślubowania Macieja Berka, wybranego przez Sejm na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Ceremonia odbyła się 14 października w Sejmie, bez udziału prezydenta Karola Nawrockiego. Przed siedzibą TK doszło później do protestów i przepychanek z policją. Kancelaria Prezydenta i prezes Trybunału Bogdan Święczkowski zakwestionowali skuteczność ślubowania Berka. Spór dotyczący jego statusu oraz sposobu objęcia stanowiska pozostaje nierozstrzygnięty.
Źródło: Polsat News
