ShareInfo.plWiadomościCodzienna pielęgnacja kończy się na SOR-ze! Tysiące pacjentów trafiają do szpitali przez...

Codzienna pielęgnacja kończy się na SOR-ze! Tysiące pacjentów trafiają do szpitali przez kosmetyki

fot. Pixabay

Z pozoru bezpieczne kosmetyki oraz codzienne akcesoria do pielęgnacji urody mogą stanowić poważne zagrożenie dla narządu wzroku. Z przeprowadzonych na przestrzeni dwóch dekad analiz amerykańskich ośrodków medycznych wynika, że tysiące osób rocznie zmuszonych jest szukać ratunku na Szpitalnych Oddziałach Ratunkowych.

REKLAMA

Badacze przyjmujący zgłoszenia z lat 2005–2024 oszacowali, że produkty kosmetyczne oraz akcesoria pielęgnacyjne odpowiadały w tym okresie za około 42,5 tysiąca przypadków nagłych uszkodzeń wzroku, co w przeliczeniu daje średnio blisko sześć wizyt na SOR-ze dziennie. Statystyki pokazują, że do większości wypadków dochodziło w warunkach domowych na skutek samodzielnego wykonywania zabiegów bez odpowiednich zabezpieczeń.

Szczegółową strukturę poszkodowanych oraz okoliczności zdarzeń opisują autorzy analizy:

„Dorośli najczęściej doznawali urazów podczas domowych zabiegów pielęgnacyjnych. Aż 90 proc. poszkodowanych samodzielnie używało produktu, zamiast korzystać z pomocy profesjonalisty. U dzieci do czwartego roku życia 70 proc. urazów wiązało się z sięgnięciem po kosmetyk bez nadzoru dorosłego. Maluchy w tym wieku stanowiły niemal jedną czwartą wszystkich poszkodowanych”.

REKLAMA

Zagrożenie stanowią zarówno rozpylane w stronę twarzy areozole, jak i chemiczne kleje do sztucznych rzęs czy nieumiejętnie używane, rozgrzane zalotki elektryczne i tradycyjne.

Zagrożenia ze strony przeterminowanych tuszów i preparatów

Okuliści zwracają również szczególną uwagę na kwestie higieny i prawidłowego przechowywania kosmetyków kolorowych. Zbytnio przeciągane w czasie użytkowanie tuszów do rzęs sprzyja namnażaniu się groźnych bakterii oraz drobnoustrojów wewnątrz opakowania, co gwałtownie zwiększa ryzyko zakażeń i zapalenia spojówek.

Zasady bezpiecznego korzystania z makijażu oczu precyzują eksperci:

REKLAMA

„Do opakowania mogą przedostawać się drobnoustroje przenoszone na szczoteczce, zwiększając ryzyko infekcji oczu. Zaschniętego tuszu nie należy rozcieńczać wodą ani śliną. Ostrożność należy zachować także przy preparatach na porost rzęs zawierających bimatoprost, który może powodować podrażnienie i zaczerwienienie oczu, a w skrajnych przypadkach – przebarwienia tęczówki”.

Lekarze przypominają, że przechowywanie chemii gospodarczej oraz kosmetyków z dala od dzieci oraz zachowanie podstawowej ostrożności przy twarzy pozwala skutecznie uniknąć bolesnych urazów i długiego leczenia okulistycznego.

Udostępnij ↓
Cezary Krawiec
Redaktor portalu ShareInfo.pl, dziennikarz z ponad 10-letnim doświadczeniem. Skupia się na faktach, bieżących wiadomościach i tematach, które będą interesujące dla każdego czytelnika.
REKLAMA
Zobacz także
REKLAMA