
Pewna kobieta dostała mandat, który z pewnością sprawi, że na długi czas nie będzie miała zamiaru łamać przepisów. Pewna Greczynka dostała do zapłaty kwotę ponad 6 milionów euro, a w urzędzie chciała zapłacić gotówką.
Najprawdopodobniej mieszkanka wyspy Rodos jest odbiorczynią najwyższego mandatu za parkowanie w historii. Portal „Rodiaki” informuje, że po obejrzeniu kwoty na mandacie Greczynka prawie zemdlała.
Lokalne media podają, że w pierwszej chwili służby żądały od niej zapłaty w kwocie 6 648 euro. Jest to oczywiście wysoka kwota, szczególnie jeśli chodzi o mandat dotyczący niepoprawnego parkowania.
Okazało się jednak, że na mandacie widniała sześciocyfrowa kwota – 6 648 444 euro. Kobieta zachowała jednak poczucie humoru i udała się do urzędu, w którym chciała uregulować mandat, przekazując kwotę w gotówce.
Urzędnik był zdziwiony kwotą mandatu i stwierdził, że z pewnością to pomyłka. Później okazało się, że faktycznie doszło do pomyłki, a Greczynka uiściła stosowną opłatę, zgodną z tamtejszym prawem.