Alarm w Tomaszowie Lubelskim. Znaleziono ładunek na.. jajach w sklepie!

Policjanci z Tomaszowa Lubelskiego otrzymali zgłoszenie od kierownika jednego z dyskontów, że na jego terenie znajduje się przedmiot przypominający ładunek wybuchowy. Po krótkiej akcji udało się ująć trzy odpowiedzialne za ten czyn osoby.

Do tomaszowskiej komendy wpłynęło zgłoszenie o pojawieniu się nietypowego przedmiotu w sklepie. Przypominał on ładunek wybuchowy i był opatrzony świecącymi diodami. Nie było zatem trudnym podejrzewać, że może on zagrażać wielu ludziom, dlatego kierownik dyskontu postanowił szybko zawiadomić o tej sytuacji.

Po krótkim czasie w sklepie pojawili się policjanci oraz przedstawiciele specjalnego oddziału antyterrorystycznego, a także straż pożarna, pogotowie gazowe, pogotowie energetyczne i medycy.

Momentalnie podjęto decyzję o ewakuacji wszystkich zagrożonych osób – pracowników, klientów i tych, którzy znajdowali się w sąsiedztwie budynku.

Akcja zakończyła się niespodziewanym rezultatem – tajemniczy przedmiot nie był bombą, a jedynie częścią zabawki, którą można nabyć w dyskoncie. Jak się później okazało, sprawcami żartu było trzech mężczyzn w wieku 17, 21 i 24 lat, pochodzących z gminy Rachanie. Po ich ujęcie zostali oni przetransportowani do celi.

Póki co nie wszczęto przeciwko nim postępowania, ale już teraz wiadomo, co może im grozić za taki żart. Kodeks przewiduje, że może zostać na nich nałożona grzywna pieniężna, ograniczenie wolności lub maksymalnie dwa miesiące aresztu.

Czytaj także:  „Pornografia niszczy rodziny”. Morawiecki będzie walczył z dostępem do filmów dla dorosłych!

Komentarze