Atak na biuro PO w Poznaniu. ,,Tusk powinien siedzieć!”

 W poniedziałek po południu doszło to ataku na biuro poselskie Platformy Obywatelskiej w Poznaniu. Dwaj mężczyźni wtargnęli do biura, zerwali ze ściany tablicę i zaczęli krzyczeć, że „Donald Tusk powinien siedzieć”. Sprawą zajęła się poznańska policja.

Pracownice biura poselskiego PO w Poznaniu opowiadają, że ich czujność wzbudził hałas na zewnątrz. Gdy wyszły, zobaczyły dwóch około czterdziestoletnich mężczyzn, którzy właśnie odkręcili od ściany tablicę i rzucili ją na ziemię. Zaczęli krzyczeć, że nie życzą sobie, żeby takie rzeczy (tablica informująca, że w środku znajduje się biuro poselskie PO) były w przestrzeni publicznej, a partia nie powinna istnieć.

Kobiety dodają, że mężczyźni byli agresywni, ale nie grozili im. Zanim zdążyły zadzwonić na policję, mężczyźni oddalili się. Próbowali jednak kontaktować się z poznańskim biurem. Mężczyzna, który rzucił tablicę na ziemię, miał dzwonić do poznańskiej siedziby i krzyczeć, że Donald Tusk to kłamca, który powinien być w więzieniu. Jak informują lokalne media, ostatni telefon nie został odebrany, ale mężczyzna nagrał się na automatyczną sekretarkę.

Czytaj także:  Gif wycofuje popularne leki na zapalenie dróg oddechowych i do żywienia pozajelitowego! Sprawdź, czy nie masz ich w apteczce!

Na jej wyświetlaczu pokazał się numer dzwoniącego, który pracownicy przekazali policji. Zdaniem senatora Piotra Florka, który był w tym czasie w biurze, akcja była zaplanowana. Zwraca uwagę, że do odkręcenia tablicy potrzebne były kombinerki, które mężczyźni musieli mieć ze sobą.

Pomimo że mężczyźni się oddalili, na miejsce przyjechała policja. Maciej Święcichowski z zespołu prasowego wielkopolskiej policji informuje, że funkcjonariusze będą ustalili tożsamość tych osób.

Komentarze