Beata Kempa leci do Jordanii, aby się rozeznać

Świeżo mianowana minister ds. pomocy humanitarnej bierze się z przytupem do roboty. Na pierwszy ogień idzie Jordania, do której Beata Kempa udaje się dzisiaj na cztery dni.

Kempa, która końcem zeszłego roku straciła stanowisko szefowej Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, nie została pominięta przy nominacjach w czasie niedawnej rekonstrukcji rządu Morawieckiego. Otrzymując tekę ministerialną będzie miała za zadanie zajmować się sprawami uchodźców z krajów objętych konfliktami zbrojnymi, którym rząd polski udziela pomocy finansowej i materialnej. Stworzenie takiego ministerstwa jest odpowiedzią naszego rządu na apel papieża Franciszka.

Pani minister dziennikarzom oznajmiła: – Podstawowym celem, jaki chcemy osiągnąć, jest bardzo dokładne rządowe rozeznanie co do zakresu i formy pomocy, w tej chwili najbardziej potrzebnej na miejscu.

W czasie wizyty zagranicznej minister będzie gościła m.in. w obozach dla uchodźców Zaatari i Azraq. Kempa spotka się również z Andrea Fontaną – ambasadorem Unii Europejskiej w Jordanii, Geertem Cappelaerem – dyrektorem biura UNICEF w regionie Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej, Imadem Fakhourym – ministrem ds. planowania i współpracy międzynarodowej Jordanii oraz z Robertem Jenkinsem reprezentującym UNICEF w Jordanii.

 

Komentarze