Budka: Jeśli politycy od Ziobry mieliby honor, wyszliby z rządu

Budka

– Niestety jedynym, co łączy obóz Zjednoczonej Prawicy, to są pieniądze, stanowiska i chęć władzy. Przecież Ziobro wielokrotnie udowodnił, że – nie chciałbym nikogo obrażać – twardość i stanowczość nie jest jego cechą dominującą – powiedział Borys Budka podczas niedzielnej konferencji prasowej w Gliwicach.

   

Przewodniczący PO skomentował w ten sposób sobotnie wystąpienie Zbigniewa Ziobry, podczas którego szef Solidarnej Polski poinformował, że zarząd jego partii 12 głosami do 8 odrzucił wniosek o wyjście z koalicji rządzącej w związku z ustaleniami szczytu UE. Chodzi o rozporządzenia dotyczące mechanizmu powiązania dostępu do środków unijnych z przestrzeganiem zasad praworządności, którym ostro sprzeciwiali politycy ugrupowania Ziobry.

Zobacz także:  Wiceminister Kowalski nie wyklucza wyjścia Polski z Unii Europejskiej

– Jeżeli ktoś miałby odrobinę honoru, to po tym wszystkim, co zrobił w ostatnich tygodniach, podałby się do dymisji, ale jak widać intratne posady w spółkach Skarbu Państwa dla ludzi Solidarnej Polski, stanowiska ministerialne, służbowe limuzyny, wynagrodzenia, apanaże, są ważniejsze aniżeli zasady, o które podobno upominał się Zbigniew Ziobro – stwierdził Borys Budka.

   
     

NIE PRZEGAP NAJCIEKAWSZYCH ARTYKUŁÓW

→ OBSERWUJ NAS W GOOGLE NEWS