Fot. Facebook.com/KancelariaSejmu

– Słowa Władysława Frasyniuka nie wzmacniają tych, którzy walczą o demokrację – ocenił szef klubu Koalicji Obywatelskiej Borys Budka. W jego opinii opozycja nie powinna mówić ostrym językiem PiS, tylko postępować zgodnie z dewizą „zło dobrem zwyciężaj”.

 

Budka we wtorek w porannym wywiadzie dla onet.pl ujawnił też, że poprosił posłankę KO Klaudię Jachirę o wyjaśnienie, dlaczego zamieściła w mediach społecznościowych tak kontrowersyjny wpis o pomocy uchodźcom. Jachira napisała w poniedziałek na Twitterze, że „Polacy tak samo pomagają uchodźcom, jak kiedyś Żydom w czasie wojny”.

– Poprosiłem ją,  żeby nie posługiwała się takimi bardzo złymi stereotypami, które w dodatku powodują, że dyskusja o pomocy humanitarnej, o ludzkim zachowaniu, schodzi na boczny tor – mówił były szef PO.

   

– Ona wytłumaczyła mi, co miała na myśli, ja poprosiłem, żeby wytłumaczyła to w mediach społecznościowych. Bo to jest absolutnie wpisywanie się w tę retorykę Kaczyńskiego, w plan dalszego eskalowania podziałów – powiedział Budka.

   

– Tego typu wpisy nie służą sprawie, nie są zrozumiałe i wywołują jeszcze większe podziały. (…) Mam wrażenie, że nawet ludzie z dużym doświadczeniem – jak Władysław Frasyniuk – swoimi wypowiedziami nie służą sprawie, mimo że nie podejrzewałbym ich o jakiekolwiek złe intencje – stwierdził Borys Budka.

Władysław Frasyniuk, działacz opozycji z czasów PRL, powiedział w niedzielę w TVN24 o żołnierzach, którzy razem ze Strażą Graniczną zabezpieczają granicę polsko-białoruską, gdzie nie są wpuszczani do Polski migranci m.in. z Afganistanu, Syrii i Iraku, że „nie służą państwu polskiemu”, a także nazwał ich „watahą psów” i „śmieciami”.

Zdaniem Borysa Budki dzisiaj potrzeba zmiany takiego języka. – Jednak dzisiaj rozliczajmy tych, którzy wydają rozkazy. Mundur dzisiaj przez polityków jest plamiony, a nie przez żołnierzy – podkreślił polityk i dodał, że Frasyniuk powinien za swoje słowa przeprosić.

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę