Bursztyn regeneruje skórę i włosy

Przez radiestetów nazywany jest kamieniem życia, ponieważ może dostarczać naszemu organizmowi życiodajnych elektronów i jonów ujemnych. Kolekcjonerzy zachwycają się obecnymi w nim niekiedy pozostałościami roślin lub zwierząt. My natomiast uwielbiamy biżuterię z bursztynu, która – nie dość, że cenna – jest wspaniałą pamiątką z wczasów nad polskim morzem, którą doceniają szczególnie zagraniczni turyści. Czy jednak wiesz, że bursztyn, poza zdobienie, może również wiele dobrego zrobić dla twojego zdrowia i urody.

W składzie bursztynu znajduje się węgiel, tlen, wodór, siarka, krzem, jod oraz wiele innych mikroelementów. Medycyna już od dawna zna niezwykłe właściwości lecznicze bursztynu. Jest on niezwykle przydatny szczególnie w takich dolegliwościach, jak: reumatyzm, astma czy problemy z tarczycą. Kawałek bursztynu umieszczony w okolicach splotu słonecznego stabilizuje pracę serca, układu krążenia i śledziony. Ma on ponadto właściwości bakteriobójcze, przeciwstarzeniowe oraz regenerujące. Jeśli jednak chcesz, aby działał on korzystnie na twoje zdrowie i samopoczucie, wybieraj surowy, nieoszlifowany bursztyn i taką właśnie biżuterię.

Bursztyn korzystnie wpływa także na urodę. Może być ratunkiem dla zniszczonych, osłabionych włosów, a stosowane regularnie kosmetyki z wyciągiem z bursztynu łagodzą podrażnienia skóry głowy, wzmacniają cebulki i pobudzają je do wzrostu. Dzięki temu twoje włosy odzyskają blask i stają się gęstsze. W przypadku wypadania włosów szczególnie polecane są specjalne wcierki na bazie jantaru. Wyciąg z bursztynu chroni również włosy przed szkodliwym wpływem środowiska i działa jak naturalny filtr UV. Jednak cudowne właściwości tego niezwykłej skamieniałości nie ograniczają się tylko do włosów. Na kosmetyki z dodatkiem bursztynu powinny zwrócić uwagę panie o dojrzałej, zmęczonej i suchej cerze. Bursztyn przyspiesza bowiem odnowę komórkową, hamuje procesy starzenia i dotlenia skórę, poprawia jej nawilżenie. Dzięki temu staje się ona elastyczna i jędrna, a zmarszczki są mniej widoczne.

 

Komentarze