
Ciasto „salceson” było prawdziwym hitem w czasach PRL-u i wielu osobom przywołuje na myśl dzieciństwo. Cudowny smak i łatwość przygotowania zachęcają do częstego pieczenia tego efektownego, kakaowego placka z dodatkiem jabłek i orzechów. To znakomita odskocznia od tradycyjnego jabłecznika, szarlotki, a nawet murzynka. Strzelczyk dopracował przepis na ciasto Salceson do perfekcji, więc jeśli masz zamiar go upiec, to tylko według tego mistrzowskiego przepisu!
REKLAMA
Dlaczego wypiek nazwano „salceson”?
Po przekrojeniu ciemnego ciasta widać w nim cząstki jabłek i orzechów. Podobny „rozgardiasz” zobaczymy w popularnej wędlinie, stąd właśnie ten deser ma taką żartobliwą nazwę. Przepis na ten wypiek powstał dziesiątki lat temu, a wielką furorę zrobił w epoce PRL-u. Po dziś dzień Polacy odtwarzają tę kultową recepturę. Tomasz Strzelczyk również postanowił upichcić „salceson” po swojemu. Jakich składników używa w swoim przepisie?
Czytaj też: 3 składniki i obiad w 20 minut. Ten przepis od Strzelczyka będziesz robić co tydzień
Przepis Tomasza Strzelczyka na ciasto Salceson
Składniki:
▪ 320 g mąki pszennej tortowej
▪ 2 łyżki kakao
▪ ¾ łyżeczki sody oczyszczonej
▪ 100 g orzechów włoskich
▪ 5 jajek
▪ 5 sporych jabłek
▪ 1 czubata łyżka powideł śliwkowych
▪ 200 ml oleju
▪ 1 łyżeczka mielonego cynamonu
▪ 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
▪ 200 g cukru brązowego
▪ cukier puder do dekoracji
REKLAMA
Wykonanie:
Ubijamy jajka z brązowym cukrem przy pomocy trzepaczki. Stopniowo dolewamy olej, ciągle łącząc masę. Przekładamy do niej powidła i starannie mieszamy, aż się roztopią.
Dodajemy przesiane sypkie składniki: mąkę, kakao, sodę oczyszczoną, cynamon i proszek do pieczenia, mieszamy łyżką na spójne ciasto.
Jabłka obieramy, usuwamy gniazda nasienne i kroimy miąższ w kosteczkę, a następnie wrzucamy do ciasta. Dodajemy do niego również posiekane orzechy, łączymy.
REKLAMA
Blachę o wymiarach 25 cm x 25 cm smarujemy masłem i wlewamy do środka masę, wygładzamy. Deser pieczemy w 175℃ przez ok. 50 minut. Potem go wyjmujemy z piekarnika i pozostawiamy do ostygnięcia. Przed podaniem dekorujemy np. cukrem pudrem.
Polecamy: Genialny jabłecznik od Strzelczyka. Przepis to mistrzostwo świata
