
Prace wiosenne w ogrodzie nabierają tempa. Marzec to odpowiedni moment, by przygotować rozsady warzyw, nawieźć rośliny ozdobne czy przyciąć niektóre drzewa i krzewy. W przypadku bukszpanu pośpiech nie jest jednak wskazany. Jeśli zależy ci na tym, by wyglądał jak z katalogu, sięgnij po sekator w konkretnym terminie.
Bukszpan to popularny krzew ozdobny na polskich działkach. Nie robi wielkich problemów w uprawie, ale cięcie może zadecydować o tym, czy pięknie się zagęści i zazieleni, czy odwrotnie – przemarznie lub zupełnie opadnie z sił. Wszystko zależy od terminu cięcia. Kiedy sięgnąć po sekator?
Zobacz też: Nie żałuj i spryskaj krzew. Ćma bukszpanowa zniknie raz-dwa
Bukszpan rośnie i regeneruje się dość wolno, a formowanie mu służy. Lecz jego pąki zaczynają rosnąć nawet w marcu, kiedy przymrozki są nadal realne. Przycięcie pędów na początku marca może skutkować utratą krzewu (jeśli niebawem wrócą przymrozki, może przemarznąć) lub pogorszeniem jego wyglądu (nie zagęści się, a wręcz przeciwnie – przerzedzi).
Bukszpan najbezpieczniej przyciąć na przełomie marca i kwietnia, pod warunkiem, że gleba odmarzła, a prawdopodobieństwo powrotu większych mrozów (poniższej -5 stopni) jest mało realne. Jeśli aura nie będzie sprzyjać, z zabiegiem trzeba się wstrzymać do połowy kwietnia. Warto wykonać go w dzień pochmurny. Skasować chore, stare i słabe pędy. Ubiegłoroczne przyrosty należy skrócić o mniej więcej ⅓ długości.
Prawidłowa technika cięcia ma znaczenie
Prace przy krzewie należy wykonywać przy pomocy dobrego sprzętu – ostrego sekatora czy nożyc, które nie szarpią i nie miażdżą pędów. Elektryczne nożyce sprawdzą się w przypadku dużych żywopłotów. W pierwszej kolejności przycina się wierzchołki, a potem szlifuje boki. Po zabiegu warto podlać roślinę, o ile ma sucho, nawieźć azotem i wyściółkować np. kompostem. Dzięki temu odbije i zachwyci wspaniałym wyglądem latem.
Polecamy: Gałęzie po cięciu to skarb w ogrodzie. Tak wykorzystasz je mądrze
