
Telewizja Republika opublikowała oficjalny komunikat, w którym przeprasza byłą zastępczynię Rzecznika Praw Obywatelskich dr Hannę Machińską. Jak informuje serwis Jastrząb Post, wizerunek znanej prawniczki został błędnie wykorzystany w materiale poświęconym zarzutom wobec działaczki Koalicji Obywatelskiej. Stacja przyznała, że doszło do pomyłki i wyraziła głębokie ubolewanie z powodu zaistniałego incydentu.
Sprawa sięga 10 sierpnia 2026 roku, kiedy na antenie telewizji w programie publicystycznym „W punkt” wyemitowano materiał dotyczący domniemanych nieprawidłowości wokół działaczki Koalicji Obywatelskiej Anny Konieczyńskiej. Na pasku informacyjnym wskazywano wówczas na propagowanie piramidy finansowej oraz kontrowersje wokół luksusowego stylu życia, jednak w oprawie graficznej obok zdjęcia bohaterki materiału cyklicznie wyświetlano twarz dr Hanny Machińskiej.
Po stanowczej reakcji prawniczki, która publicznie nagłośniła i skrytykowała to zestawienie w mediach społecznościowych, stacja decidedowała się na opublikowanie oficjalnego komunikatu.
Oficjalne oświadczenie opublikowane na profilach stacji:
„Telewizja Republika informuje Widzów, że wyemitowanie w dniu 10 sierpnia 2026 r. – na antenie naszej stacji – wizerunku Pani Doktor Hanny Machińskiej w zestawieniu z informacjami o nieprawidłowościach w działalności Platformy Obywatelskiej było całkowicie przypadkowe, nieintencjonalne i pozostawało bez żadnego związku z Szacowną Osobą Pani Doktor. Z powodu dyskomfortu, który spotkał Panią Doktor w następstwie opisanej sytuacji Telewizja Republika wyraża szczere słowa ubolewania”.
Przedstawiciele nadawcy zapewnili, że pomyłka miała charakter czysto techniczny i nie była podyktowana celowym działaniem.
Stanowcze odcięcie się od sprawy i rezonans w mediach
Dr Hanna Machińska tuż po sierpniowej emisji programu kategorycznie odcięła się od sugerowanych na ekranie powiązań. Zwróciła uwagę, że łączenie jej wizerunku z doniesieniami o piramidzie finansowej wprowadzało widzów w błąd i stanowiło niedopuszczalną manipulację wizualną.
Swoje stanowisko przedstawiła wówczas w mediach społecznościowych:
„Na pasku ukazała się informacja: propagowanie piramidy finansowej i luksus córki działaczki KO. Przemiennie pokazywano moje zdjęcie oraz zdjęcie Anny Konieczyńskiej (…) Tak wygląda manipulacja Telewizji Republika”.
Opublikowanie oficjalnych przeprosin przez stację kończy wielotygodniowy spór wizerunkowy powstały w wyniku błędu realizacyjnego na antenie.
