Strona głównaWiadomościCzy dopadną Cię długi rodziców? Komornik może podejść do sprawy inaczej

Czy dopadną Cię długi rodziców? Komornik może podejść do sprawy inaczej

Komornik
Fot. Shareinfo.pl

Przeświadczenie, że problemy finansowe rodziców kończą się wraz z ich śmiercią, bywa zgubne i może doprowadzić do ruiny domowy budżet spadkobierców. Komornik nie musi badać, czy dziecko wiedziało o kredytach rodzica.

REKLAMA

Największą pułapką jest sześcioosięczny termin na złożenie oświadczenia o odrzuceniu spadku lub przyjęciu go z dobrodziejstwem inwentarza. Czas ten liczy się od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o tytule swego powołania, co najczęściej pokrywa się z datą śmierci bliskiej osoby.

Jeśli w tym oknie czasowym nie zostanie złożone oświadczenie przed notariuszem lub w sądzie, następuje proste przyjęcie spadku. Oznacza to pełną odpowiedzialność za wszystkie długi, niezależnie od tego, czy przewyższają one wartość odziedziczonego majątku.

Konieczne formalności

Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej w przypadku długów ukrytych, o których rodzice nie informowali za życia. Często bywa tak, że spadkobierca dziedziczy stary samochód lub zrujnowane mieszkanie, a po kilku miesiącach otrzymuje wezwania do zapłaty z banków, chwilówek lub od firm windykacyjnych.

REKLAMA

Obecnie obowiązujące przepisy przewidują domyślne przyjęcie spadku z tzw. dobrodziejstwem inwentarza, co teoretycznie ogranicza odpowiedzialność za długi do wartości otrzymanego majątku. Należy jednak pamiętać, że wymaga to sporządzenia wykazu lub spisu inwentarza, co wiąże się z dodatkowymi formalnościami i kosztami.

Zobacz również
REKLAMA
REKLAMA