Czy Rosja stoi za kłamstwami na temat koronawirusa?

Od pierwszych dni ogłoszenia epidemii koronawirusa, w sieci pojawiło się wiele teorii spiskowych, fałszywych informacji i plotek. Pojawiły się przypuszczenia, że duża część z nich może być elementem rosyjskiej strategii dezinformacyjnej.

W Rosja już wielokrotnie udowodniono opłacanie tzw. farm trolli oraz tworzenie fake newsów, prezentowanych jako opinie przeciętnych internautów. Jak podaje portal o2.pl, sytuacja taka miała miejsce m.in. w czasie Euromajdanu, a także w trakcie ostatnich wyborów prezydenckich w USA.

Już w styczniu organizacja EU StratCom Task Force ostrzegała, że Rosjanie mogą chcieć wykorzystać koronawirusa do swoich celów, m.in. by siać dezinformację i zwiększać podziały społeczne w zachodnich krajach. Prowadzona przez Rosję akcja polega w dużym stopniu na forsowaniu teorii spiskowych, takich jak m.in. twierdzenie, że wirus SARS-CoV-2 został stworzony przez Amerykanów, Chiny lub Izrael, by zasiać na świecie panikę i „przejąć kontrolę” nad ludźmi. Inna teoria mówi, że koronawirus powstał po to, by zmniejszyć przeludnienie na Ziemi.

Czytaj także:  MZ informuje o nowych zakażeniach i ofiarach śmiertelnych w kraju
 

Komentarze