Nowoczesne technologie mają ogromny wpływ na wszystkie branże usługowe, w tym również restauratorską. Względnie nowym trendem na naszym rynku, przybyłym z USA, jest Dark Kitchen, czyli lokal świadczący usługi wyłącznie na wynos. W dobie ogromnej popularności aplikacji do zamawiania jedzenia, idea wydaje się być naprawdę przyszłościowa. Na czym więc polega ten fenomen, i jakie ma perspektywy?

Jak działa wirtualna restauracja

Funkcjonowanie dark kitchen zawęża się jedynie do przygotowywania posiłków i dowożenia ich klientom. Cała przestrzeń przeznaczona jest na kuchnię: w lokalu nie znajdziemy stolików i krzeseł, a co za tym idzie kelnerów czy gości. Zamówienie posiłku odbywa się telefonicznie, z wykorzystaniem na przykład bota głosowego lub poprzez stronę internetową. W kontakcie z klientem pośredniczyć mogą też aplikacje do zamawiania jedzenia typu Uber Eats, Glovo czy Pyszne. Dana placówka nie musi ograniczać się tylko do jednej marki: pod jednym dachem może prowadzić kilka rodzajów kuchni dywersyfikując swoją ofertę a co za tym idzie, trafić do szerszej liczby klientów.

Zalety ghost kitchen 

Nie bez powodu ten koncept staje się coraz bardziej popularny, szczególnie z użyciem bota do rozmowy. Dużym walorem ghost kitchen, w porównaniu do klasycznej restauracji jest relatywnie niska bariera wejścia i ogólny koszt inwestycji w taką placówkę. Personel to tylko kucharze, a przestrzeń wypełnia kuchnia. Nie ma więc potrzeby urządzać sali, szkolić kelnerów czy wprowadzać potrzebne wsparcie techniczne. Jeden z większych kosztów utrzymania, jakim jest lokalizacja lokalu, nie ma tutaj większego znaczenia. Przez brak gości odwiedzających restaurację, może być ona zlokalizowana za miastem, lub w dzielnicach o niższym czynszu. Jednym z czynników przyspieszających rozwój ghost kitchens oraz pokazującym ich solidność jest pandemia koronawirusa. W sytuacji, gdy zakażenia rosną a gospodarka się zamyka, na pierwszy ogień idą właśnie restauracje. W 2020 roku wielu przedsiębiorców nie było przygotowanych na obostrzenia i całkowicie zamknęło swoją działalność. Operowanie na rynku delivery sprawia, że biznes jest odporny na tego typu ograniczenia. Co więcej, może się przyczynić do wzrostu zamówień. 

Przejściowy trend czy stała część rynku? 

Zamawianie jedzenia przez internet stało się codziennością wielu ludzi. Aplikacje pośredniczące w tym procesie, w samej Europie w 2020 roku wygenerowały prawie 19 miliardów dolarów przychodu. Wirtualne restauracje zdają się więc być biznesem wpasowanym w obecne preferencje klientów i spełniające ich oczekiwania. 

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę