
Chrzan ma świeży, pikantny smak i wyjątkowy aromat, więc wzbogaca się nim różne dania, a one dzięki temu nabierają charakteru. W święta wielkanocne tarty chrzan najczęściej jadamy z białą kiełbasą lub wędlinami. Chociaż można bez problemu znaleźć go w sklepie, to ten zrobiony samodzielnie bije na głowę każdego gotowca. Ewa Wachowicz poleca swój przepis na ten świąteczny dodatek do potraw. Ma wyjątkową strukturę, idealnie zbilansowany smak i zachowuje świeżość na długo. To zasługa 1 sekretnego składnika, który kucharka wlewa do słoiczka.
REKLAMA
Żaden kupny chrzan nie smakuje tak doskonale, jak w odsłonie domowej. Jego przygotowanie raczej nie sprawia żadnych trudności, a ze wskazówkami Ewy Wachowicz będzie lepszy niż kiedykolwiek. Ekspertka dodaje do niego ocet jabłkowy nie bez powodu. Ten składnik gasi nadmierną ostrość chrzanu i balansuje jego smak wraz z cukrem i solą. Dzięki temu chrzan jest mniej palący i przyjemniej się go je.
Ocet jabłkowy odgrywa rolę konserwantu. Wydłuża trwałość tartego chrzanu, niszcząc bakterie odpowiedzialne za psucie się. Ostry przysmak poleży w chłodziarce o wiele dłużej.
Przepis Ewy Wachowicz na wielkanocny chrzan
Składniki:
• 2 korzenie chrzanu,
• 1 szklanka wrzącej wody,
• szczypta soli,
• 1 łyżeczka cukru,
• 3 łyżki octu jabłkowego (można pominąć).
REKLAMA
Wykonanie:
Jeśli korzenie chrzanu utraciły jędrność, wstaw je do chłodnej wody na godzinę. Obierz je ze skórki i zetrzyj na tarce o najmniejszych oczkach. Dodaj do chrzanu cukier i odrobinę soli, dobrze połącz. Następnie zalej wrzącą wodą – dzięki temu masa zyska gładszą strukturę i napęcznieje. Jeśli utarty korzeń przelejesz wodą przez sitko, otrzymasz bardziej klarowną teksturę. Chrzan zachowa świeżość na długo, gdy wlejesz do słoika 3 łyżki octu jabłkowego. Zakręć naczynie i umieść w chłodziarce.
