Kim Dzong Un nie zaatakuje wyspy Guam.

Północnokoreański przywódca Kim Dzong Un oświadczył, że będzie obserwował działania Stanów Zjednoczonych przed podjęciem decyzji o wystrzeleniu rakiet w stronę wyspy Guam. Donald Trump pochwalił stanowisko prezydenta Korei Północnej.

Agencja prasowa wydała informację, że Kim Dzong Un przeanalizował plany wystrzelenia czterech rakiet średniego zasięgu oraz wycofał postanowienie w sprawie wystrzelenia rakiet w kierunku amerykańskiego terytorium – wyspy Guam. Zapowiedział, iż będzie obserwował działania USA.

Donald Trump na swoim Twitterze napisał, że „Kim Dzong Un z Północnej Korei podjął bardzo mądrą i rozsądną decyzję. Alternatywa byłaby katastrofalna i nie do przyjęcia”.

We wtorek odbyło się wiele konsultacji, w celu omówienia sposobów wpłynięcia na władzie w Pjongjangu. Prezydent Donald Trump i premier Japonii Shinzo Abe skontaktowali się telefonicznie, aby porozmawiać o Korei Północnej, do tematu włączyli się także szefowie dyplomacji Chin i Rosji.

Światowe mocarstwa starają się zapobiec wybuchu konfliktu na Pacyfiku. Kraje takie jak Chiny, Japonia, Korea Południowa,Rosja i USA zadeklarowały, iż podejmą działania, które mają na celu powstrzymać władze Korei Płn. przed zaatakowaniem wyspy Guam.

Sugerowano iż, gdyby Pjongjang podjął decyzję w sprawie wstrzymania wystrzeliwania rakiet, dałoby to możliwość negocjacji z północnokoreańskimi władzami.

Komentarze