czołgi
fot. Twitter

Według informacji przekazanych przez rosyjskie i ukraińskie media w Doniecku zawyły syreny alarmowe. Wcześniej przywódcy separatystycznych republik Doniecka i Ługańska wezwali obywateli do natychmiastowej ewakuacji do Rosji.

Denis Pushilin, szef samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej powiedział, że armia ukraińska planuje „zajęcie Donbasu siłą”. Wezwał obywateli do natychmiastowej ewakuacji do Rosji. Po upływie kilkudziesięciu minut w Doniecku zawyły syreny alarmowe. Kijów zaprzecza informacjom przekazanych przez separatystycznych przywódców.

Pushilin oskarżył Ukrainę o zgromadzenie „oddziałów i śmiercionośnej broni” wzdłuż linii konfliktu oraz zaznaczył, że armia jest przygotowana do ataku.

– Życie i zdrowie naszych obywateli może być zagrożone, jeśli wróg ostrzela zamieszkałe obszary republiki – oświadczył przywódca Donieckiej Republiki Ludowej. Przez to w piątek miało się podjąć decyzję o zorganizowaniu „masowej ewakuacji ludności do Federacji Rosyjskiej”.

Organizacja ewakuacji miała odbyć się we współpracy z Moskwą, która przygotowała już miejsca dla uciekających osób. Pierwsi mają zostać ewakuowane kobiety, dzieci oraz osoby starsze.

Do ewakuacji wezwał również szef samozwańczej Ługańskiej Republiki Ludowej Leonid Pasechkin.

W internecie wstawiono nagrania, które pokazują mnóstwo samochodów kierujących się do rosyjskiej granicy. W Doniecku są też kolumny autobusów.

Wielu mieszkańców wypłaca pieniądze z bankomatów stojąc w ogromnych kolejkach.

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę