Freedom House: W Polsce i na Węgrzech zagrożona demokracja! Sądy i media pod kontrolą władzy!

W 2017 roku na świecie nastąpił największy od ponad dekady kryzys demokracji, wynika z opublikowanego we wtorek dorocznego raportu amerykańskiej organizacji Freedom House. Polska uznana została za kraj wciąż „wolny”, ale o kilka punktów spadła w rankingu przestrzegania demokracji.

Freedom House podkreśla, że ubiegły rok był dwunastym z rzędu, w którym odnotowano regres wolności. Łamano przede wszystkim prawo do wolnych i sprawiedliwych wyborów, prawa mniejszości, wolność prasy i praworządność.

Pogorszenie w dziedzinie praw politycznych i swobód obywatelskich objęło 71 państw. Poprawa – jedynie 35.

W 2017 roku standardy demokratyczne spełniało 88 krajów i obszarów, w których żyje 39 proc. populacji świata Status państw „częściowo wolnych” nadano 58 krajom (24 proc. ludności świata). Jako „nie wolne” sklasyfikowano 49 krajów, głównie z Afryki i Euroazji. Mieszka w nich 37 proc. światowej populacji, z czego ponad połowa w Chinach.

Polska w raporcie wypadła gorzej niż przed rokiem. Zakwalifikowana została wciąż jako kraj „wolny”, ale z wynikiem 85 punktów na 100 osiągnęła wynik gorszy o 4 punkty niż rok wcześniej. W przypadku Polski i Węgier, za główne odstępstwa od demokracji uznano kontynuowanie przez „populistycznych liderów” tych państw konsolidowania władzy „poprzez niszczenie instytucji demokratycznych i zastraszanie krytykujących ich członków społeczeństwa obywatelskiego”.

„Rządząca partia w Polsce kontynuowała wysiłki, żeby objąć kontrolę polityczną nad władzą sądowniczą, posuwając naprzód legislację, która będzie miała wpływ na Sąd Najwyższy, sądy lokalne i radę odpowiedzialną za mianowanie sędziów”, podkreśliła w raporcie Freedom House.

Na Węgrzech i w Polsce uchwalono też ustawy ograniczające działalność organizacji pozarządowych, a w państwowych mediach ukazywały się materiały oczerniające opozycję.

Czytaj także:  Hołownia ogłasza start w wyborach prezydenckich. Chce łączyć Polaków

Komentarze