REKLAMA

W poznańskiej galerii grasuje gang młodocianych bandytów
fot. ig: poznan_moment

Według Krajowej Mapy Zagrożeń i Bezpieczeństwa Poznań był najniebezpieczniejszym miastem w Polsce – donosi „Radio Poznań”. Udział w tworzeniu stolicy Wielkopolski takiej renomy mają… 15-latkowie. Okazuje się, że jedną z największych galerii handlowych w tym mieście terroryzuje gang wyrostków w towarzystwie małoletnich dziewczynek.

REKLAMA

Choć sprawa może wywoływać uśmiech politowania, w istocie jest poważna. Sprawę gangu młodocianych nagłośnił na Facebooku popularny profil Poznański Trójkąt Bermudzki, którego właściciel trudni się wytykaniem miastu jego wad.

Jak przekazało „Radio Poznań” – zaczęło się od relacji mieszkańca, który poinformował, że grupa nastolatków w wieku ok. 15 lat napadła i pobiła swoją ofiarę tuż przy wejściu do galerii Posnania. Okazało się, że nie jest to odosobniony przypadek. Relacja wywołała lawinę kolejnych wspomnień z nieprzyjemnych sytuacji w centrum handlowym, o których zaczęli rozpisywać się inny Poznaniacy.

REKLAMA

Gang dzieciaków terroryzuje poznańską galerię. „Plucie, pobicia, narkotyki, propozycje seksualne”

„Relacji pojawiło się kilkadziesiąt, wiele z nich opowiada podobną historię i trudno je zacytować wprost ze względu na brutalną treść. Grupki nieletnich atakują, zmuszają do oddania swoich zakupów. Kradną jedzenie w kąciku gastronomicznym i produkty ze sklepów spożywczych oraz odzieżowych. Standardem ma być plucie na innych, bicie, wyzywanie” – mówi reporterka „Radia Poznań” Sandra Soluk, która zapoznała się ze skargami mieszkańców.

„Anonimowa kobieta napisała, że wylano jej na głowę ketchup. Pracownicy sklepów piszą o propozycjach seksualnych kierowanych w ich stronę. Młodzież czasami grozi bronią – jedni piszą o kastetach, inni o paralizatorach. Część mieszkańców twierdzi, że w toaletach nieletni przyjmują narkotyki. Poważne zarzuty padły w stronę ochrony obiektu oraz policji, które nie reagują na skargi pracowników i mieszkańców” – dodała.

REKLAMA

Kim są młodociani bandyci? Według niektórych relacji, udostępnianych na popularnych poznańskich profilach w mediach społecznościowych, są to „dzieci z dobrych domów”. Co zaskakujące, zarząd galerii ma rzekomo nie reagować na problem. Anonimowe źródło w poznańskiej policji zdradziło w rozmowie z „Radiem Poznań”, że ws. sytuacji w Posnanii wpłynęło na Komisariat Policji Nowe Miasto ok. 40 zgłoszeń tylko w ciągu ostatnich 7 dni!

REKLAMA