Gdzie na ubraniach jest najwięcej bakterii?

Wcale nie mamy na myśli skarpetek czy bielizny! Mikrobiolog dr Charles Gerba twierdzi, że to na spodniach jest najwięcej zarazków! Chociaż na przykład na jeansach brudu szybko nie widać, to trzeba je prać częściej niż nam się wydaje!

   

Kilka lat temu zostało przeprowadzone badanie, w którym zostały porozcinane materiały ubrań, aby sprawdzić ile gromadzi się na nich brudu. Sprawdzono materiał od dołu spodni do górnej części kołnierzyka koszuli. Skrawki wycinano co 15 cm, a następnie poddawano je analizie. Najwięcej bakterii znajdowało się na częściach ubrań noszonych na wysokości bioder, a najmniej co może być zaskakujące – pod pachami.

Czytaj także:  Rybak znalazł ośmiornicę. Tego się jednak nie spodziewał!

Dlaczego akurat w okolicy bioder jest tyle zarazków? Jak informuje redakcja Wprost, jednym z powodów, dla których część biodrowa spodni jest tak brudna, jest częste dotykanie ich w ciągu dnia. Często stoimy z rękami na biodrach, wycieramy ręce o biodra, aby wysuszyć je i wtedy właśnie zaczną się gromadzić bakterie.

   

Takie wycieranie mokrych dłoni o spodnie zwiększa poziom wilgoci, przez co staje się ona bardziej podatna na rozwój bakterii. Jak uważa mikrobiolog Gerby, nawet po użyciu mydła i wody, na dłoniach zawsze pozostają bakterie.

Czytaj także:  Rybak znalazł ośmiornicę. Tego się jednak nie spodziewał!