Fot. Facebook.com/ProfesorGlinski

Wicepremier Piotr Gliński z oburzeniem przyjął protesty po powołaniu przez niego byłej premier Beaty Szydło do Rady Państwowego  Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu. Decyzja ministra kultury, dziedzictwa narodowego i sportu spowodowała rezygnacje z członkostwa w Radzie  prof. Stanisława Krajewskiego oraz historyka Marka Lasoty.

Gliński nie zamierza zmieniać jednak swojej decyzji, gdyż jego zdaniem Szydło jest „wybitnym politykiem” i „muzealnikiem”.

– Pani premier Szydło pochodzi z Ziemi Oświęcimskiej, jest muzealnikiem i jest wybitnym polskim politykiem, więc ja, gdybym był dyrektorem instytucji, w której radzie zasiada taka osoba, to bym się cieszył i czuł się dowartościowany, bo na pewno jest to osoba, która może pomóc w rozwoju i funkcjonowania tej instytucji – stwierdził minister w Zakopanem.

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę

Autor tekstu: Zuzanna Stańczyk

Redaktorka strony ShareInfo.pl | Kategorie tekstów: Polityka, Wiadomości, Zdrowie, Świat