Strona głównaWiadomościGłos z Kremla: Pokój na Ukrainie już dziś, ale jest jeden warunek

Głos z Kremla: Pokój na Ukrainie już dziś, ale jest jeden warunek

Rozejm wielkanocny na Ukrainie
fot. Пресс-служба Президента РФ
Creative Commons Attribution 4.0

Po raz pierwszy od rozpoczęcia wojny armaty mogą ucichnąć, a drony i rakiety przestaną przemykać po ukraińskim niebie. Kijów i Moskwa potwierdziły chęć zawarcia rozejmu na czas prawosławnych świąt wielkanocnych, które przypadają w tym roku tydzień po katolickich. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow stwierdził, że pokój może stać się normą, jeśli Wołodymyr Zełeński „weźmie na siebie odpowiedzialność i podejmie decyzję”. Ukraina uważa, że Kreml żąda za pokój zbyt wiele.

REKLAMA

Już jutro – zgodnie z zapowiedziami władz Rosji i Ukrainy – ma zacząć obowiązywać nad Dnieprem wielkanocny rozejm. Początek zawieszenia broni wyznaczono na godz. 16:00 czasu moskiewskiego, czyli o godz. 15:00 w Polsce. Pokój ma potrwać do końca tygodnia.

W wydanym przez Kreml komunikacie przekazano, że wszystkie rosyjskie jednostki otrzymały rozkaz „przerwania działań bojowych na wszystkich kierunkach” o wskazanej godzinie. Moskwa wyraziła nadzieję, że Ukraińcy „pójdą za przykładem Federacji Rosyjskiej”.

Władze w Kijowie twierdzą, że to strona ukraińska zaproponowała rozejm jako pierwsza. Prezydent Wołodymy Zełeński zaznaczył to we wpisie na X, potwierdzając jednocześnie, że Ukraina zamierza respektować zawieszenie broni. „Zaproponowaliśmy zawieszenie broni w czasie tegorocznych świąt wielkanocnych i będziemy działać zgodnie z tym” – zapowiedział ukraiński przywódca.

REKLAMA

Pieskow mówi o możliwości zawarcia stałego pokoju „już dziś”. Kijów twierdzi, że warunki Moskwy są nieakceptowalne

Podczas piątkowej konferencji prasowej w Moskwie rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow stwierdził w rozmowie z dziennikarzami, że Rosja jest gotowa zawrzeć stały pokój, ale – jak stwierdził członek kremlowskiej wierchuszki – decyzja należy do prezydenta Ukrainy.

„Pokój między Rosją a Ukrainą może nastąpić dziś, jeśli Wołodymyr Zełenski weźmie na siebie odpowiedzialność i podejmie decyzję” – powiedział Pieskow.

Zełeński podkreśla jednak, że proponowane przez Rosję warunki pokoju są nie do zaakceptowania. Moskwa żąda m.in. opuszczenia przez ukraińskich żołnierzy umocnionych pozycji w Donbasie i całkowitego wycofania się z tego regionu na mniej chronione niziny na zachód od obwodu donieckiego.

REKLAMA

Źródło: polsatnews.pl

Zobacz również
REKLAMA
REKLAMA