
W kwietniu 2026 roku samorządy w całej Polsce masowo wdrażają nowoczesne systemy detekcji budynków, oparte na analizie zdjęć satelitarnych, ortofotomapach oraz skaningu laserowym LiDAR.
REKLAMA
Metoda ta, zainicjowana skutecznie przez Wrocław, pozwala na automatyczne wykrywanie obiektów budowlanych niezgłoszonych do opodatkowania. Dzięki algorytmom porównującym ewidencję gruntów z aktualnym stanem faktycznym widocznym z powietrza, gminy są w stanie w ciągu kilku dni zidentyfikować setki nieprawidłowości, co przekłada się na milionowe wpływy z tytułu zaległych podatków i odsetek.
Mechanizm kontroli opiera się na nakładaniu na siebie warstw danych. Pierwszą stanowi deklaracja właściciela (formularz IN-1), drugą zaś aktualne zdjęcie o wysokiej rozdzielczości, pozwalające dostrzec szczegóły wielkości jednego metra.
Każdy nowy obrys dachu, utwardzony plac czy obiekt wolnostojący, którego nie ma w oficjalnym rejestrze, trafia na listę do natychmiastowej weryfikacji. Dodatkowo wykorzystanie kamer termowizyjnych pozwala na identyfikację ogrzewanych poddaszy, które w dokumentacji figurują jako nieużytkowe, co zmienia ich status na powierzchnię mieszkalną podlegającą wyższej stawce opodatkowania.
REKLAMA
Sposób obliczania podatku
Zgodnie z Ordynacją podatkową (art. 70 § 1), zobowiązania z tytułu podatków lokalnych przedawniają się z upływem 5 lat. W praktyce oznacza to, że w przypadku wykrycia niezgłoszonej nieruchomości w 2026 roku, urząd ma prawo naliczyć podatek wstecz od 2021 roku. Do kwoty głównej doliczane są odsetki za zwłokę, które obecnie wynoszą 14,5% w skali roku. Przykładowo, niezgłoszony garaż wolnostojący o powierzchni 30 m² może wygenerować rachunek przekraczający 3 000 zł, płatny w ciągu 14 dni od doręczenia decyzji.
