
Jesienią i zimą wiele osób narzeka na chłód w domu, mimo że kaloryfery robią wszystko, co w ich mocy. Winowajcą dyskomfortu mogą być minimalne błędy lub zaniedbania. Większość z nich można naprawić samodzielnie. Dowiedz się, co najczęściej odpowiada za chłód w domu i jakie działania podjąć, by ten problem zredukować.
W budynkach mieszkalnych temperatura powinna wynosić co najmniej 20℃. Niższa może wiązać się z problemami zdrowotnymi. Wzrasta ryzyko przeziębień, a u seniorów czy ludzi przewlekle chorych (np. z problemami układu krążenia) objawy mogą się nasilać. Optymalna wewnętrzna temperatura wynosi 20-22°C.
Kaloryfery włączone, a w domu jest chłodno? Tu może uciekać ciepło
Ciepło umyka do góry, więc dach jest jednym z kluczowych miejsc, przez które powietrze ucieka z domu. Według wyliczeń straty ciepła przez dach mogą wynosić nawet 30% całkowitej energii cieplnej domu.
Ciepło ucieka także poprzez ściany zewnętrzne, zwłaszcza w starszych budynkach. Izolacja budynku naprawdę wiele wnosi i pomaga zatrzymać ciepłe powietrze wewnątrz domu. Jeśli jej nie ma lub jest wadliwa, to w pomieszczeniach jest zimniej.
Okna i drzwi mogą powodować nawet 25-procentowe straty ciepła. Aby zmniejszyć ubytki, warto sprawdzić stan uszczelek i w razie potrzeby wymienić je na nowe lub zastosować specjalne pianki izolacyjne, kit czy silikon.
Jak wykryć nieszczelności?
Wykonaj test świeczki, najlepiej w zimny, wietrzny dzień. Zapal świeczkę i prowadź ją na długości drzwi czy ram okiennych, jednocześnie przyglądaj się płomieniowi. Jeśli mocno się chwieje w jedną stronę lub migocze, to znaczy, że wypiera go powietrze. Już wiesz, które miejsce powoduje ucieczkę ciepła. Twoją odpowiedzią na test świeczki może być uszczelnienie konkretnego miejsca.
Polecamy: Inteligentny trik na oszczędzanie gazu – zaoszczędzisz fortunę!

