I prezes Sądu Najwyższego zaproszona do Pałacu Prezydenckiego. ”Prezydentowi się nie odmawia”

  •  

Jak poinformowała Małgorzata Gersdorf, – „Zostałam zaproszona, to idę. Prezydentowi się nie odmawia”. I prezes Sądu Najwyższego zaznaczyła także, że jeśli otrzyma od prezydenta pismo o przejściu w stan spoczynku to go nie przyjmie. – Czuję się prezesem SN do 2020 r. – podkreśliła.

Wczoraj podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Anna Surówka-Pasek powiedziała podczas rozmowy z „Dziennikiem Gazetą Prawną”, że Andrzej Duda takie właśnie postanowienie wyda.

Przepisy o Sądzie Najwyższym są obowiązujące od wtorku. Zgodnie z nimi dla sędziów SN po 65. rok życia przewidziany jest stan spoczynku. Dalsze pełnienie ich funkcji jest uzależnione od dobrego stanu zdrowia (zaświadczenia lekarskie) oraz zgody prezydenta.

Sąd Najwyższy liczy 73 sędziów, z czego 27 ukończyło już 65. rok życia (m.in. Gersdorf). Pozostać na swoich stanowiskach zamierza 9 – złożyli właściwe oświadczenia. Z kolei 7 nie załączyło zaświadczeń o stanie zdrowia – powołali się na konstytucję.

W połowie czerwca I prezes SN mówiła, że „nie złożyła i nie złoży” wniosku do prezydenta dotyczącego pozostania na stanowisku sędziowskim i wypełniania obowiązków prezesa SN. – Konstytucja gwarantuje mi to stanowisko na sześć lat i nie widzę powodu, żebym miała zgłaszać się do władzy wykonawczej z prośbą. To w ogóle nie wchodzi w grę – argumentowała.

Na I prezesa SN Małgorzatę Gerdorf powołano 30 kwietnia 2014 r.

Komentarze