
Jazda rowerem pod wpływem alkoholu wiąże się z dotkliwymi sankcjami finansowymi oraz prawnymi. Zgodnie z obowiązującym taryfikatorem, za poruszanie się tym środkiem transportu w stanie po użyciu alkoholu grozi mandat w wysokości co najmniej 1000 złotych.
REKLAMA
W przypadku stwierdzenia stanu nietrzeźwości kara ta wzrasta do 2500 złotych. Należy podkreślić, że w przeciwieństwie do kierowania pojazdami mechanicznymi, takie zachowanie na rowerze jest zawsze klasyfikowane jako wykroczenie.
W sytuacjach o większym stopniu szkodliwości sprawy są kierowane na drogę sądową. Wówczas grzywna może sięgnąć nawet 30 tysięcy złotych, a dodatkowo dopuszcza się orzeczenie aresztu lub kary ograniczenia wolności. Sąd posiada również uprawnienie do nałożenia zakazu prowadzenia pojazdów niemechanicznych na okres od 6 miesięcy do 3 lat.
Taki zakaz obejmuje nie tylko rowery, ale także hulajnogi, deskorolki, a nawet środki transportu wodnego, takie jak kajaki czy żaglówki. Do tej grupy zalicza się również pojazdy zaprzęgowe oraz niektóre urządzenia wykorzystywane w sporcie i rekreacji.
REKLAMA
Gdzie obowiązują zasady?
Regulacje te znajdują zastosowanie na drogach publicznych, w strefach ruchu, a także na parkingach i drogach osiedlowych. Warto zaznaczyć, że osoba prowadząca rower obok siebie jest traktowana w świetle prawa jako pieszy, zatem opisane restrykcje jej nie dotyczą. Jednak złamanie orzeczonego wcześniej sądowego zakazu prowadzenia pojazdów niemechanicznych stanowi poważne naruszenie prawa. Przewidziano za to karę pozbawienia wolności w wymiarze od 3 miesięcy do 5 lat.
