Jej kadencja wygasła, a ona pojawiła się w pracy. Małgorzata Gersdorf przyjechała do Sądu Najwyższego

Pomimo, że w myśl nowych przepisów wygasła kadencja Małgorzaty Gersdorf, to dziś sędzina pojawiła się w pracy. Trwający protest na Pl. Krasińskich zgromadził kilkaset osób, które skandują „Konstytucja” oraz „Wolne Sądy”.

Małgorzata Gersdorf pojawiła się nieco wcześniej i przemówiła do zebranych. – Moja konstytucyjna kadencja trwa do 2020 roku. Konstytucja nie została zmieniona. Ważne są wartości i racje, które tam są zapisane. Wartości, cele, normy są stałe i jednolite, tylko ludzie mogą popełniać błędy. Mam nadzieję, że znajdzie potwierdzenie w praktyce deklaracja wierności demokratycznemu państwu prawnemu i jego tradycjom, uroczyście podpisana w Trybunale Konstytucyjnym w 2007 roku przez piastunów najwyższych urzędów, a wśród nich prezydenta Lecha Kaczyńskiego i prezesa Rady Ministrów Jarosława Kaczyńskiego – mówiła do zgromadzonych obecnych przed sądem.

Po przemówieniu sędzina weszła do budynku SN. Na miejscu, przed Sądem Najwyższym, obecna jest także spora część przedstawicieli opozycji.

Komentarze