Joachim Brudziński odniósł się stanowczo do listu amerykańskich senatorów

Komentując list amerykańskich senatorów ws. ustawy reprywatyzacyjnej, Joachim Brudziński stwierdził, że – „Polska jest demokratycznym i suwerennym państwem, będziemy się kierować własnymi decyzjami i interesami naszego państwa”.

Ponad połowa wyższej izby Kongresu USA, bo aż 59 senatorów, wystosowało list do polskiego premiera. Apelują w nim o zatwierdzenie ustawy reprywatyzacyjnej z zapisami sprawiedliwie traktującymi polskich Żydów uratowanych z Holokaustu, a także ich rodzin. Amerykańscy politycy, jak czytamy w liście, są rozczarowani tym, że – „Polska jest jedynym poważnym państwem Europy, które do tej pory nie przyjęło narodowej, kompleksowej ustawy przewidującej restytucję mienia, bądź odszkodowania za własność prywatną”. W dokumencie pada też stwierdzenie, że – „żywią nadzieję, że wkrótce to nastąpi”.

Wady polskiej ustawy to zdaniem senatorów amerykańskich m.in. zapis o wykluczeniu opcji zwrotu mienia pierwotnie należącego do polskich Żydów. Mówi się jedynie o częściowym odszkodowaniu za pierwotnie posiadany majątek. Byli właściciele i udziałowcy zniszczonych firm nie będą mogli liczyć na odszkodowanie.

Zdaniem szefa MSWiA, jeśli chodzi o odzew na ten apel, to musi to być stanowisko – „zgodne zgodne z obowiązującym prawem, zarówno Rzeczypospolitej, jak i prawem międzynarodowym. Unikałbym jakichkolwiek histerii, czy emocji”

Brudziński dodał też, że – „Jedyne co powinno towarzyszyć naszej refleksji, to spokój i na pewno takim spokojem będziemy się kierować, a znając premiera Morawieckiego, wiem że na pewno ewentualna odpowiedź nie będzie odpowiedzią pisaną, czy wymuszoną, nawet przez tak zacny personel jak 59 senatorów Stanów Zjednoczonych, tylko będzie to odpowiedź, która będzie uwzględniała obowiązujące w Polsce prawo i interes Rzeczypospolitej, bo tym się kierujemy na pierwszym miejscu”.
 
W trakcie rozmowy z ministrem w Radiowej ”Trójce” zwrócono uwagę na krytykę ze strony senatorów USA dotyczącą zapisu w projekcie ustawy, jaki ma dotyczyć jedynie polskich obywateli. Poszkodowani pochodzenia żydowskiego, teraz już niebędący obywatelami Polski, nie mogliby starać się o rekompensatę. Brudziński odpowiedział na to, że Polska – „bardzo sobie ceni głosy wszystkich naszych przyjaciół, ale to są relacje między suwerennymi i demokratycznymi krajami, jakimi są Polska a Izrael.”

Szefa MSWiA zapytano także o konsekwencje dalszego odsuwania w czasie ustawy reprywatyzacyjnej i czy będą się w związku z tym pojawiać „dalsze naciski”.

– „Taki jest świat, będą naciskać, a my musimy być na te naciski odporni”. – stwierdza Brudziński.


Polub ShareInfo.pl
Czytaj także:  Warszawa: Poszedł pobiegać, a znalazł zwłoki! Ciało zwisało na plenerowej siłowni

Komentarze