Karczewski: Wszyscy moi pacjenci chcą jak najszybszych wyborów

Wicemarszałek Senatu Stanisław Karczewski w rozmowie z Polską Agencją Prasową skomentował wysłanie przez marszałek Sejmu Elżbietę Witek zapytań do Państwowej Komisji Wyborczej i Trybunału Konstytucyjnego. Oba dotyczą prawnych i organizacyjnych możliwości przeprowadzenia wyborów prezydenckich 10, 17 lub 23 maja.

Polityk PiS uznał kroki podjęte przez Witek za jak najbardziej zasadne. Podkreślił przy tym, że on sam jest „bardzo gorącym zwolennikiem jak najszybszego przeprowadzenia wyborów prezydenckich”. –Temperatura sporu politycznego niebezpiecznie się podnosi i to naprawdę nie służy Polakom, a Polacy po prostu tego nie chcą – zauważył wicemarszałek Senatu.

Czytaj także:  Sawicki z PSL o Tusku: Niech przestanie mieszać w polskiej polityce
 

Karczewski ujawnił, że wszyscy jego pacjenci popierają działania PiS w kwestii przeprowadzenia wyborów prezydenckich w maju.

– Spotykam się jako lekarz pracujący z pacjentami i pacjenci mnie rozpoznają i wszyscy mi mówią: koniec tych sporów, zróbcie jak najszybciej wybory, bo one są potrzebne do zakończenia awantur, wojen politycznych – powiedział w rozmowie z PAP.

– Konieczne jest przejście do pracy, do walki z koronawirusem, do walki z kryzysem gospodarczym, który nas czeka. To są nasze główne zadania, a nie oszukiwanie i kłótnia, awantura i wojna, bo to jest nam zupełnie niepotrzebne – podsumował Karczewski.

Czytaj także:  Długotrwałe skutki przejścia COVID-19. Ekspert ogłasza niepokojące wyniki badań