
Karczownik ziemnowodny (szczur wodny, polnik) to wszystkożerny gryzoń, którego ogrodnicy wprost nie cierpią, bo potrafi dostać się do ogrodu i w nim nabroić. Lubi tereny podmokłe i zazwyczaj dziko żyje nad wodami, ale sieje postrach także w warzywnikach czy sadach. Zima nie jest dla niego okresem spoczynku. Wciąż aktywnie poszukuje jedzenia i może zadomowić się na każdej posesji. Po czym poznać obecność karczownika i jak go odstraszyć? Podpowiadamy.
REKLAMA
Wydaje się, że zimą ogród śpi, ale tak nie jest. Wiele roślin i zwierząt walczy o przetrwanie, na przykład karczowniki. Te gryzonie nie zimują – wprost przeciwnie, w lutym mają korzystne warunki do żerowania. Ostry mróz i pokrywa śnieżna wcale nie są dla nich przeszkodą. A ponieważ na działce nie ma praktycznie nic do roboty, to szkodniki po cichu robią swoje. Większą część swojego życia spędzają pod glebą, kopiąc tam tunele. Żywią się korzeniami, bulwami i cebulami roślin, powodując ich zamieranie.
Sygnały obecności karczowników w ogrodzie
• niespodziewane pogorszenie kondycji krzewów i drzew, mimo pielęgnacji,
• uszkodzone bulwy i cebule,
• obsuwająca się gleba,
• płytkie, niesymetryczne kopce.
Warto wiedzieć, że karczownik w naszym kraju podlega częściowej ochronie gatunkowej, więc nie można go uśmiercać. Ze szkodnikiem należy walczyć metodami nieinwazyjnymi, a do najskuteczniejszych należy odstraszanie zapachami. Zapach niektórych roślin podrażnia jego zmysły tak bardzo, że musi błyskawicznie zmienić lokalizację.
REKLAMA
Największą siłę odstraszania gryzonia mają:
• wilczomlecz nadobny
• cebula
• czosnek
• rącznik pospolity
• mięta
Jeśli już planujesz wiosenny ogród, uwzględnij w nim jedną lub kilka powyższych roślin. Możesz je posadzić np. obok młodych drzew owocowych czy wokół grządek z warzywami. To naturalna i skuteczna ochrona przed nieproszonymi gośćmi.
Polecamy: Zimą włóż to do kopca. Kret ucieknie natychmiast
REKLAMA
