
Wielu właścicieli ogrodów nie wykonuje tego zabiegu w terminie. Konsekwencje są niestety feralne – murawa jest rzadka i obrasta mchem. Luty to optymalny moment, by zatroszczyć się o jej stan, nim będzie za późno. Wiosenne ratowanie marnego trawnika może być trudniejsze i bardziej wymagające. Poznaj sprawdzony sposób doświadczonych ogrodników na soczyście zieloną, gęstą i pozbawioną niechcianej roślinności murawę na początku sezonu.
REKLAMA
W Polsce ogrodnicy często skarżą się na zbyt kwaśną glebę na swoich podwórkach.
Oznaką, że trawnik woła o pomoc, są: szeroko rozpowszechnione chwasty i mchy, skąpa darń i szkodniki. Taka murawa z wielkim trudem wchłania substancje pokarmowe i nie potrafi przezwyciężyć atakujących ją chorób. Na pomoc przychodzi wapnowanie.
Dlaczego warto wapnować trawnik?
Wapno zwiększa pH gleby, polepsza jej strukturę i sprawia, że mikro i makroskładniki są skuteczniej pobierane przez glebę. Dzięki niemu darń prędzej rośnie i zagęszcza się, staje się zieloniutka i lepiej radzi sobie ze szkodnikami. Zabieg wapnowania trawnika warto przeprowadzić przed wegetacją. Optymalny termin to druga połowa lutego i pierwsza połowa marca. Po zimie grunt skutecznie chłonie wapń.
Jeśli przed wiosną nie zdążysz z wapnowaniem, to kolejną szansę masz jesienią. Wtedy też możesz wzbogacić glebę wapnem, ale lepsze efekty daje zabieg wykonany na przedwiośniu. Jeśli wapnowałeś glebę w tamtym roku, to obecnie nie musisz tego robić. Zabieg wystarczy ponawiać co dwa lub trzy lata.
REKLAMA
Zimowe wapnowanie trawnika – jak wykonać?
W pierwszej kolejności oceń odczyn gleby przy pomocy miernika. Wapnowanie jest niezbędne, jeśli pH nie przekracza 5,5. Wtedy sięgnij po np. nawóz wapniowy węglanowy, kredę nawozową, dolomit lub mączka bazaltową i rozrzucaj równo, po całym siedlisku w rekomendowanej przez producenta ilości. Przez miesiąc po zabiegu daj glebie odpocząć i nie aplikuj innych suplementów mineralnych.
Wapnowania murawy – efekty
• Silne i elastyczne źdźbła.
• Szybsza odbudowa.
• Piękny zielony kolor i zdrowy wygląd wiosną i latem.
• Rzadsze pojawianie się chwastów i szkodników.
Polecamy: Amerykanie kładą to w ogrodzie. Myszy i szczury uciekają 2 kilometry dalej
REKLAMA
