Kidawa-Błońska o głosowaniu korespondencyjnym: To nie są wybory. Wynik jest już dawno ustalony

– Żaden uczciwy człowiek, szanujący Polskę i naszą konstytucję i szanujący sam siebie nie powinien w takich wyborach wziąć udziału – powiedziała Małgorzata Kidawa-Błońska na wspólnej konferencji prasowej z prezydent Gdańska Aleksandrą Dulkiewicz i prezydentem Sopotu Jackiem Karnowskim.

Zdaniem kandydatki Koalicji Obywatelskiej na prezydenta „wynik tych wyborów już dawno jest ustalony”. – Po to zrobiono pseudousługę pocztową – stwierdziła Kidawa-Błońska i dodała: – Wyciekają karty do głosowania i jest wielki chaos.

Czytaj także:  Policzono już głosy w USA. Wiadomo, kto tam wygrał

 

W ocenie wicemarszałek Sejmu o głosowaniu korespondencyjnym „nikt przy zdrowych zmysłach nie powie, że są to wybory”.

– To jest usługa pocztowa udająca wybory. Kaczyński chce nas zmusić, żebyśmy wzięli w tym udział, żeby mógł powiedzieć: „wszyscy wzięli udział, proszę bardzo, wynik jest taki, a nie inny” – mówiła w sobotę w Gdańsku Kidawa-Błońska.

Komentarze