prąd
fot. Pixabay

To, co wydarzyło się zeszłej zimy w Teksasie, teraz grozi całej Europie. Zagrożenie długotrwałymi przerwami w dostawach prądu zaczyna być bardzo prawdopodobne. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (RCB) podzieliło się w czwartek kilkoma wskazówkami, które pomogą przygotować się do potencjalnego „blackoutu”.

„Na chwilę obecną Polska nie jest zagrożona blackoutem. Post ma charakter działań edukacyjnych i prewencyjnych” – zastrzega Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.

Coś jednak musi być na rzeczy, gdyż na początku listopada austriacki odpowiednik MON, niemiecki rząd oraz Służba Cywilna Hiszpanii rozpoczęły proces edukacji, jak przygotować się do kilkudniowej (!) przerwy w dostawie prądu – informował wcześniej polsatnews.pl.

„Latarkę, świece, apteczkę trzymaj w łatwo dostępnym miejscu. Wyposaż się w przenośną ładowarkę – tzw. powerbank. Zabezpiecz zapasy jedzenia, które nie wymaga prądu przy przechowywaniu i przygotowywaniu” – radzi RDC.

We wtorek przed blackoutem ostrzegał Minister Przemysłu Włoch. Giancarlo Giorgetti wezwał rodzimy rząd oraz państwa Unii Europejskiej do opracowania wspólnego planu na wypadek długotrwałych przerw w dostawach energii, tej zimy.

RBC w wywiadzie dla Interii zapewniło, że Krajowy System Elektroenergetyczny – na ten moment – działa stabilnie i bez zakłóceń, a funkcjonowanie KSE stale nadzorują Polskie Sieci Elektroenergetyczne.

„Zakłócenia w dostawach energii elektrycznej oraz innych surowców energetycznych mogą pojawić się zawsze, dlatego cały czas są podejmowane działania, aby minimalizować ryzyko wystąpienia dużych i rozległych awarii w postaci tzw. blackoutów”  –  powiedziało Interii RCB.

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę