Totalna kompromitacja arcybiskupa Jędraszewskiego! W artykule naukowym o chrzcie Polski napisał, że…

„Przed przyjęciem chrztu [Mieszko – przyp. red.] był bowiem zmuszony oddalić siedem żon, które dotychczas posiadał. Według Kpinomira, spowiednika Dobrawy, który w kronice zatytułowanej Vita Mesconis – „Żywot Mieszka” – przekazał nam nawet ich imiona, Mieszko I podjął decyzję o ich oddaleniu na skutek zabiegów swojej nowej czeskiej małżonki. Philip Earl Steele podkreśla również dobroczynny wpływ Dobrawy, gdy chodzi o przyjęcie przez Mieszka samego sakramentu chrztu”, napisał w 2017 roku w II numerze kwartalnika „Łódzkie Studia Teologiczne” obecny metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski.  I wszystko byłoby dobrze, gdyby nie to, że fakty podane przez hierarchę w tekście „Chrzest Polski” były… żartem primaaprilisowym dziennika „Rzeczpospolita”.

Trzy lata temu „Rzeczpospolita” 1 kwietnia opublikowała zmyślony wywiad z historykiem Philipem Earlem Steelem, badającym w Polsce historię Mieszka I.  Steele, który rozmowę przeprowadził sam ze sobą, ujawnił w niej kilka „przełomowych” faktów na wczesne dzieje Polski.  Odkrył więc istnienie księdza Kpinomira, spowiednika czeskiej księżniczki Dobrawy, późniejszej żony Mieszka I, która nakłoniła tego pogańskiego księcia Polan do przyjęcia chrztu. Kpinomir – jak mówił Steele w zmyślonym wywiadzie – opisał również życie erotyczne polskiego władcy. Wymienił przy tym z imienia jego kochanek, w tym Całusławę, Pieściwoję, Pępichę i Biustynę.

Arcybiskup Jędraszewski bez sprawdzenia wykorzystał te „rewelacje” w swoim artykule, zaś jako jedno ze źródeł do swojego tekstu naukowego podał książkę Steele’a, w której o Kpinomirze i „Żywocie Mieszka” nie ma ani słowa.

Komentarze