Koncentracja naszych wschodnich sąsiadów. Coraz więcej czołgów przy granicy!

30 kilometrów od granicy Polski z Rosją, a dokładniej w mieście Gusiew pojawił się dodatkowy pułk czołgów. Celem takiego zabiegu jest wzmocnienie stacjonującej w obwodzie kaliningradzkim Floty Bałtyckiej.

Jako pierwszy informację o wzmocnieniu rosyjskiego zaplecza militarnego poinformował rosyjski dziennik „Niezawisimaja Gazieta”. Pomimo głośnego tekstu, nie przekazał on jednak, jakiego typu czołgi pojawiły się niedaleko naszej granicy, a także konkretnego celu, w jakim one się pojawiły.

Spekulacje i doniesienia świadków sugerują, że łącznie na ulicach miasta Gusiew można było zaobserwować około 90 opancerzonych pojazdów. Miejsce ich obserwacji nie jest przypadkowo –
w miejscowości odległej o około 30 kilometrów od polskiej Gołdapi stacjonuje 79. samodzielna brygada zmechanizowana, w której skład wchodzi liczący 40 pojazdów batalion czołgów.

Wiadomo ponadto, że powodem pojawienia się większej ilości czołgów jest piątkowe posiedzenie Rady NATO-Rosja. Według wyżej wspomnianego dziennika, spotkanie na szczycie
w Brukseli może w realny sposób zagrozić poziomowi bezpieczeństwa naszych wschodnich sąsiadów. Przede wszystkim w tym kontekście wymieniana jest kwestia rozmów i planów na temat utworzenia amerykańskiej bazy w Polsce.

Relacje pomiędzy Rosją, a USA i NATO są delikatnie mówiąc napięte. W ostatnich miesiącach grupa amerykańskich ekspertów do spraw zbrojenia zauważyła, że Rosja nie działa zgodnie
z ustaleniami i testuje pociski, które naruszają ustalenia traktatu o redukcji rakiet pośredniego i średniego zasięgu. W grę wchodzą pociski stworzone z myślą o wystrzeleniu z morza, których potencjalnie można także używać z lądu.

Czytaj także:  Gif wycofuje popularne leki na zapalenie dróg oddechowych i do żywienia pozajelitowego! Sprawdź, czy nie masz ich w apteczce!

Komentarze