
W marcu 2026 roku wchodzi w życie nowelizacja Prawa bankowego, która ma na celu odblokowanie miliardów złotych zgromadzonych na nieaktywnych rachunkach osób zmarłych. Szacuje się, że w polskim systemie bankowym znajduje się około 2,5 miliarda złotych należących do zmarłych klientów, o których istnieniu rodziny często nie wiedziały.
REKLAMA
Zgodnie z nowymi zasadami, jeśli na rachunku bankowym przez pięć lat nie pojawi się żadna dyspozycja, logowanie do systemu czy sprawdzenie salda, bank musi sprawdzić w rejestrze PESEL, czy właściciel nadal żyje.
Instytucje finansowe będą teraz mogły pobrać dokładne dane o dacie zgonu, co pozwoli na automatyczne zamknięcie rachunku i uruchomienie procedury przekazania środków uprawnionym spadkobiercom.
Przyspieszona procedura dla lokat terminowych
Dla produktów terminowych ustawodawca przewidział znacznie krótszy czas na reakcję. W przypadku wygaśnięcia umowy lokaty, jeśli klient nie pozostawił dyspozycji dotyczącej środków, bank ma zaledwie 3 miesiące na zweryfikowanie statusu posiadacza w rejestrze PESEL. Ma to zapobiec wieloletniemu przetrzymywaniu oszczędności odkładanych „na czarną godzinę”, o których rodziny zmarłych rzadko posiadają kompletną wiedzę.
REKLAMA
Nowelizacja odwraca dotychczasowy ciężar poszukiwań majątku. To bank musi teraz aktywnie informować spadkobierców o wszystkich rachunkach zmarłego – zarówno tych aktywnych, jak i zamkniętych. Rodziny nie będą już musiały prowadzić żmudnych poszukiwań w każdej instytucji z osobna.
