
System kaucyjny przejdzie prawdziwą rewolucję, która ma definitywnie rozwiązać problem szklanych butelek zalegających w parkach i na skwerach. Resort klimatu zapowiada włączenie popularnych „małpek” do obowiązkowej zbiórki, co oznacza, że przy kasie trzeba będzie zostawić dodatkowe pieniądze.
REKLAMA
Głównym celem planowanych zmian jest objęcie systemem kaucyjnym szklanych butelek jednorazowego użytku o pojemności do 200 ml. Do tej pory to właśnie te opakowania najczęściej trafiały do koszy na odpady zmieszane lub bezpośrednio na trawniki, ponieważ brakowało mechanizmu zachęcającego do ich oddawania.
Po wprowadzeniu nowych przepisów, do każdej kupionej „małpki” doliczana będzie kaucja, którą odzyskać będzie można dopiero po zwróceniu pustego opakowania do automatu lub punktu zbiórki.
Branża to odczuje
Reforma ma na celu drastyczne zwiększenie poziomu recyklingu szkła i zmniejszenie kosztów sprzątania przestrzeni publicznej. Urzędnicy argumentują, że miliony małych butelek wprowadzanych co roku do obrotu stanowią ogromne obciążenie dla środowiska, a obecny system selektywnej zbiórki nie jest wystarczająco wydajny.
REKLAMA
Włączenie małego szkła do kaucji postawi Polskę w rzędzie krajów najbardziej restrykcyjnie podchodzących do gospodarki o obiegu zamkniętym, co ma przynieść wymierne korzyści ekologiczne. Dla branży spirytusowej i handlowej nowe przepisy oznaczają konieczność gigantycznej operacji logistycznej.
