Kosmiczny rekord Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy!

175 mln 938 tys. 717 zł i 56 gr. Taką rekordową sumę zebrano podczas 27. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Poinformował o tym prezes fundacji WOŚP Jerzy Owsiak podczas konferencji zorganizowanej w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku. Rok wcześniej było to ponad 126 mln zł.

Tegoroczna zbiórka odbywała się pod hasłem „Pomaganie jest dziecinnie proste”. Zebrane pieniądze zostaną przeznaczone na kupno sprzętu medycznego dla specjalistycznych szpitali dziecięcych, w tym na urządzenia do rezonansu magnetycznego, tomografy komputerowe, aparaty do diagnostyki RTG, ultrasonografy i echokardiografy.

Owsiak nie krył wzruszenia podczas podawania zebranej przez wolontariuszy i od internautów kwoty. – To był niezwykły finał. Podczas tego finału, jak nigdy, jeszcze mocniej w nas się ugruntowało, że gramy do końca świata i jeden dzień dłużej – podkreślił. – Moi drodzy, to coś tak fantastycznego. To suma, która w każdym przeliczniku robi wrażenie – mówił szef WOŚP.

Czytaj także:  Stuhr kpi z zaprzysiężenia Pawłowicz przez Dudę. „Polska na to zasługuje”

Nawiązując do tragicznych wydarzeń, jakie miały miejsce w Gdańsku podczas 27. Finału WOŚP i zamordowania prezydenta miasta Pawła Adamowicza, Owsiak podkreślił: – Paweł, nic nie poszło na marne. To właśnie my Polacy pokazaliśmy, że nadal gramy i nie chcemy zmieniać żadnych zasad związanych z tym, jak się bawimy. Pokojowo.

Szef WOŚP zapewnił, że kolejne finały będą odbywały się w taki sam sposób jak dotąd i na działalności Orkiestry nie położy się cieniem atak nożownika, do którego doszło 13 stycznia.

– Zwyciężyliśmy. Od kilku lat nie słyszymy o żadnych sytuacjach kryminogennych. To, co zdarzyło się w Gdańsku, nie zdarzy się już nigdy. Ale nie zamierzamy się odgradzać kordonem od ludzi – oświadczył.

Czytaj także:  Radny PiS oskarżył marszałka Senatu o branie łapówek. Teraz Grodzkiego przeprasza!

 

Komentarze